Wyciągam do was pomocną dłoń

Pan Sanat Kumara
20 czerwca 2013 roku

JAM JEST Sanat Kumara.

Moje ojcowskie uczucia do ludzkości Ziemi zmuszają mnie do ponownego przybycia do was.

Doznaję z niczym nie porównywalnej tremy w momencie przekazu tego mojego Przesłania. Jak zawsze pragnąłbym przekazać wam cząstkę mojej świadomości, mojego pojmowania, mojej wiary i mojego oddania Bogu i Jego Prawu.

Moglibyście dostać do swojej aury całe momentum moich osiągnięć w jednej chwili podczas czytania lub słuchania tego mojego Przesłania. Jedyną przeszkodę stanowi opór waszego fizycznego umysłu, waszego ego. Nie możecie dostać wtedy, gdy nie możecie zaakceptować. I nie możecie zaakceptować, ponieważ pomiędzy wami a mną stoi przeszkoda w postaci waszego ego.

Więc przychodzimy i za każdym razem obieramy za podstawowe zadanie pokonanie waszego ego. Osiągnięcie naszej z wami Jedności i zjednoczenie się w Duchu stanie się możliwe tylko w razie, jeśli będziemy z obu stron czynili kroki do zbliżania się.

Przychodzę i wyciągam do was pomocną dłoń. Jednak wy też powinniście podjąć wysiłek i wyciągnąć swoją rękę w moim kierunku.

Ja nie ustaję powtarzać, że macie dokładać waszych starań bez przerwy, aby doszła do skutku nasza współpraca i nasza Jedność w Bogu. Nie możecie dziś podążać Drogą, postępować zgodnie z naszymi zaleceniami, a na jutro oddawać się przyjemnościom waszego ego. I nie ma tak, że dzisiaj jesteście naszymi uczniami, a na jutro zapominacie o tym.

Konsekwentność i ciągłość waszych działań – waszych wyborów i waszych wysiłków – tego wciąż staramy się uzyskać od was i zgodnie z tym wzywamy was postępować.

Każdego razu, gdy natchnieni naszymi Przesłaniami, postanawiacie iść wskazaną przez nas Drogą, pamiętajcież następnego dnia o tym swoim postanowieniu!

Sprzeciw materii w waszych dniach osiągnął swojego apogeum. Więc od was wymaga się wysiłków całej waszej istoty do pokonania iluzorycznych sił. Będziecie w stanie to zrobić. Wy potraficie pokonać sprzeciw wszelkich zewnętrznych i wewnętrznych sił i energii. Jedyne, czego potrzebujecie do tego – waszej chęci i dążenia, oddania i wytrwałości.

A żebyście czerpali te cechy z wewnątrz waszej istoty, potrzebna jest wam diamentowa wiara, oparta na uczuciu głębokiej bezwarunkowej miłości do całego Stworzenia.

Wy nie możecie w oka mgnieniu zmienić swojej istoty i zharmonizować się z Hierarchią. Jednak możecie osiągnąć to, robiąc krok po kroku, codziennie i w należytym kierunku. Wystarczy rad i zaleceń, których wam udzielamy, żebyście pewnie szli waszą powrotną Drogą do Boga.

Należy tylko stale pamiętać o nas, zachowując w waszych sercach współbrzmienie. W tym celu Bractwo wkłada tyle wysiłków! Każdego razu, gdy przychodzimy, żeby przekazać nasze Przesłania, miliony Wzniesionych Zastępów działają razem i pomagają przy nadawaniu każdego Przesłania. Dzięki temu nasze Przesłania stanowią największy klejnot waszego świata. Nasze Przesłania są zmaterializowaną Boską energią. Odrobina po odrobinie na przeciągu ośmiu i pół lat nasza energia i nasze wibracje przenikają do waszego świata.

Mamy szczerą nadzieję, że możecie godnie i ostrożnie rozporządzić się naszą energią i otrzymaną od nas wiedzą i pojmowaniem Boskiego Prawa.

Każdego razu, gdy czytacie nasze Przesłania, zastanówcie się na chwilkę, ile wysiłku należy włożyć, aby przekazać ich do waszego świata. Gdybyście mogli odpowiedzieć na nasz zew wysiłkami współmiernymi do naszych, to Boskie Prawo zostałoby zadośćuczynione, wymiana energią między naszymi oktawami zakończona. Posłużyłoby to za dowód, że ewolucje planety Ziemia są zdolne do dalszego rozwoju w Bogu.

Jednak tak się nie dzieje. Możecie sami się przekonać na własnym przykładzie.

Na jak długo starcza wam chęci i zdecydowania, jakie dostajecie przy czytaniu kolejnego naszego Przesłania? Do pierwszego dzwonka telefonu czy kontaktu w czacie z waszymi przyjaciółmi? Do następnej rozrywki i przyjemności, które kuszą was w waszym świecie? Do następnego oglądania filmu w telewizji?

Otaczającej was iluzji nie możecie porzucić natychmiast, a mimo wszystko możecie czynić konsekwentne kroki do jej pokonania. Droga, która leży przed wami, otwiera się nie na zewnątrz. Ta Droga otwiera się wewnątrz was. I Droga ta to zmiana waszej świadomości.

Macie sami pokierować tym procesem zmiany swojej świadomości. Cała zewnętrzna iluzja jest zorganizowana dookoła was po to, abyście dokonywali swoich wyborów i postępowali na Drodze. Jednak wolicie coraz głębiej pogrążać się w iluzję, zamiast rozstać się z nią.

Jest to wasz wybór, wasze postanowienie. Żadna istota we Wszechświecie nie może dokonywać wyborów zamiast was.

A teraz postawcie się na moim miejscu. Przez miliony lat wciąż nauczam was podstawom Nauki. Przychodzę przez wielu posłanników i proroków. Udzielam tej samej Nauki na przestrzeni milionów lat. Wielu z was słyszało tę Naukę ode mnie osobiście w przybytkach Bractwa oraz od Moich posłanników dziesiątki i setki tysięcy razy. Lecz później wy wchodziliście w kontakt ze światem iluzji i Światło waszych oczu przygasało i determinacja opuszczała was i wy coraz więcej pogrążaliście się w iluzję waszego świata. Potem nadchodził moment, kiedyście w ostatniej nadziei zwracali spojrzenie ku Niebiosom i prosili o pomoc i zbawienie. I tak to się powtarzało z życia na życie. Wiele razy.

Jeśliby każdy z was okazał się na moim miejscu, już dawno by machnął ręką. Jednak ja ponoszę odpowiedzialność za każdego z was. I jakbyście się nie upierali przy swoim, będę wciąż przychodził i udzielał wam mojego szkolenia i moich wskazówek.

Nie wiem, ile czasu będzie jeszcze potrzebowała wasza dusza, aby się nabawiła w iluzji i udała się ku szczytom Boskiej świadomości, lecz wiem, że nadejdzie chwila, kiedy zdołacie podnieść swoją świadomość i zobaczycie Boską Drogę rozwoju, aż na zawsze odwrócicie wasze spojrzenia od błahostek i świecidełek waszego świata.

Życzę wam, żeby ta chwila prawdy nastąpiła dla was już w tym wcieleniu. Życzę, abyście zrobili swój krok w nieskończoność i wyszli za granice skuwającej was iluzji jak najszybciej.

Wyciągam do was dłoń i cierpliwie czekam, aż będziecie w stanie podejść i ją uścisnąć.

JAM JEST Sanat Kumara. Om.

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net