Przesłanie na początku roku

Gautama Budda
1 stycznia 2012 r.

JAM JEST Gautama Budda. Przyszedłem do was tego dnia.

Cieszę się, że mam możliwość przekazania wam swojego przesłania na początku roku.

I nie dlatego, że ten rok jest wyjątkowy, a dlatego, że tradycją stało się przekazywanie moich przesłań na początku roku.

Już możecie odczuć, jak teraz zmieniły się energie w otaczającej rzeczywistości. Nowe energie są gotowe przynieść odnowę do waszego świata. Ja jako Pan Świata jestem zobowiązany, by powiadomić was o tym, że wchodzicie w odpowiedzialny fragment rozwoju ewolucyjnego. Nastał moment, gdy od waszego wyboru będzie zależało, na ile bezpiecznie ludzkość będzie rozwijała się i posuwała po szczeblach rozwoju. Pod tym względem nadchodzący rok jest wielce ważny i otwiera nową przestrzeń. Przestrzeń przyszłości.

W tej chwili omiatam wzrokiem subtelny plan planety Ziemia. Okazuje się, że nie wszystkie obszary planety wykazują gotowość do nadchodzących zmian. Jednak z zadowoleniem zaznaczam, iż świadomość wielu ludzi zaczęła zmieniać się na lepsze, dąży do ochrony otaczającego świata, do większego uwzględniania dobra wszystkich żywych istot.

Zrozumienie globalnych zmian zachodzących na planecie zaczyna przenikać do świadomości najlepszych przedstawicieli ludzkości i przez owych przedstawicieli opanowywać umysły przodowej części społeczeństwa.

Nastają czasy, gdy skupienie się na własnych wąskich interesach wchodzi w sprzeczność z nakazem czasów. Nastają czasy, gdy wyłącznie świadomość zbiorowa, świadomość skupiona na opiece nad bliźnimi, na Wspólnym Dobrze dla planety i każdej żywej istoty na planecie będzie miała perspektywę własnego rozwoju.

W przyszłości taki zwrot w świadomości ludzkości nieuchronnie zajmie główną pozycję. Tylko świadomość skupiona na trosce o bliźnich, na pomocy wszystkiemu żywemu, co istnieje na planecie, będzie miała możliwość kontynuowania ewolucji.

Więc nastał poważny etap waszej ewolucji jako ewolucji istot zamieszkujących planetę Ziemia i odpowiedzialnych za planetę Ziemia.

Każdy następny krok, każdy następny wybór, który wolicie zrobić, albo zapewni ewolucyjny postęp, albo odsunie was na peryferie historii. Tego wyboru dokonacie sami. Każdy z was samodzielnie.

Przychodzimy, ostrzegamy, udzielamy Nauki, jednak zgodnie z własną wolną wolą możecie wybrać, czy przysłuchać się naszym słowom, czy nie. Czy działać zgodnie z naszymi radami, czy ulec chwilowym pragnieniom i celom.

Jest to tak proste, umiłowani. Gdy poszerzacie swój kąt patrzenia, gdy wznosicie się w swojej świadomości do pewnego stopnia, wtedy posiadacie możliwość zdobycia Boskiej wizji perspektyw rozwoju ludzkości.

Gdy chowacie się w ciemnych zakątkach swojej świadomości i wam się nie chce wychodzić na światło z wygodnych zakamarków i zakurzonych i dusznych miejsc, do których przywykliście i dokąd schowaliście się w strachu przed nadchodzącymi zmianami, wtedy zawężacie swój światopogląd i prócz dominującego poczucia strachu nie jesteście zdolni do odczuwania jakichkolwiek uczuć.

Chodzi tylko o wasz wybór, którego dokonujecie w świadomości, umiłowani. Możecie przeznaczyć swoje życia służbie ewolucjom planety Ziemia a przed wami otworzą się przestworza Boskiej świadomości. A możecie poświecić swoje życia służeniu ego i zaspakajaniu jego nieposkromionych zachcianek. W tym przypadku cały świat dla was kurczy się do waszych małych światków, które stworzyliście dla siebie.

W przyszłym świecie nie ma miejsca dla świadomości skupionej na sobie i zachciankach własnego ego. Tylko dla takich świadomości, które są zdolne do poszerzenia skali uwagi do Boskich horyzontów, tylko dla takich świadomości otwiera się droga ewolucji. Właśnie takowa jest sytuacja na świecie teraz.

Kiedyś umiłowany Jezus mówił o czasach oddzielenia ziaren od plew. I teraz powtarzam wam, że nastąpiła ta chwila, kiedy każdy z was ma dokonać wyboru: czy podążać droga ewolucji, czy pozostać wegetować na peryferiach historii.

Każdy z was będzie musiał dokonać wyboru, ponieważ nadszedł czas i ponieważ nowa przestrzeń jest otwarta tylko dla tych, którzy dokonają wyboru na korzyść ewolucyjnej Drogi rozwoju.

To jest proste. Wybór jest prosty. Albo wybieracie Boga, albo wybieracie swoją śmiertelną świadomość, swoje ego.

Czemu oddacie swoje preferencje, z tym w końcu pozostaniecie.

Jeśli zażyczycie sobie pozostać z waszą nierzeczywistą śmiertelną częścią, jeśli utożsamiacie siebie z ciałem i jesteście do niego przywiązani, więc pozostaniecie przywiązani do własnego śmiertelnego ciała i pożniecie śmierć.

Jeżeli będziecie w stanie we własnej ludzkiej świadomości podnieść się do Boskiego poziomu, to dostaniecie jako nagrodę nieśmiertelność i wieczne życie.

Sami ustalacie dalszą drogę przez swój wybór.

Ja tylko mogę wskazać wam kierunek ruchu. Lecz nie mogę pójść zamiast was.

Więc dzisiaj celem mojego przyjścia było przypomnieć ludzkości po raz kolejny o zbliżających się terminach.

Również chciałbym dodać wam pewności, iż każdy wasz ruch, nawet ruch waszych myśli, w stronę ewolucyjnej drogi spotka ze strony Niebios niebywałe wsparcie.

Uświadamiamy sobie całą trudność pokonania iluzji, która obecnie znajduje się w punkcie najwyższego rozkwitu. Dlatego każde wasze dążenie do Wyższych światów będzie wzmocnione wielokrotnie i podtrzymane przez wszystkie Wzniesione Zastępy.

Więc wam nie ma czego się bać. Opiekuńcze ręce podchwycą was na najtrudniejszych etapach drogi. Tylko popatrzcie w naszą stronę, Mistrzów Mądrości, tylko poproście o naszą pomoc a pomoc nadejdzie!

JAM JEST Gautama Budda

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net