Nauka o ważności rozróżnienia, na jakim odcinku Drogi się znajdujecie

Pan Lanto
19 czerwca 2011

JAM JEST Lanto przyszedłem, aby udzielić naszej Nauki.

Rzadko przychodzę, jednak mam nadzieję, że mnie pamiętacie.

Za każdym razem nasze spotkania odbywają się pod moim promieniem: promieniem wiedzy, olśnienia. Pod promieniem, pod którym najlepiej przyswaja się informację przychodzącą z naszego świata. Dziś nam należy wypełnić naczynia tych, którzy są gotowi i przygotowali swoje świątynie na naszą informację.

Podejdźcie i słuchajcie. Tego dnia pragnę przekazać wam pradawną Naukę, której jeszcze nie tak dawno nauczano w jednej z naszych zewnętrznych szkół. To jest Nauka o Drodze, którą podążają nasi uczniowie w zewnętrznym świecie. W tym czasie, gdy nawołujemy was do zmiany świadomości i do wewnętrznej pracy, otaczająca was iluzja dąży zrobić wszystko, żeby zatrzymać was na byłym poziomie świadomości. Na takim poziomie świadomości, który jest właściwy obecnie większości ludzi na planecie. Jednak łatwo się domyśleć, że poziom masowej świadomości nie jest tą wskazówką, na której należy się wzorować. Dlatego każdy duchowy poszukiwacz w którymś momencie styka się z problemem, że zewnętrzne okoliczności zaczynają coraz bardziej przeszkadzać jego podążaniu po Drodze. Tak bywa zawsze, ponieważ takie jest prawo materii. Materia przeciwdziała i stara się utrzymać was na obecnym poziomie świadomości. Właśnie tu, w tym punkcie Drogi, nadchodzi moment bardzo poważnego wyboru. Wtedy albo kontynuujecie ruch, albo godzicie się ze swoją sytuacją w świecie iluzji i w tym przypadku schodzicie z Drogi.

Przed każdym z was wstanie wybór i sens tego wyboru zawsze sprowadza się tylko do jednego: albo wybieracie iluzoryczny świat, świat otaczającej was w świecie fizycznym iluzji, albo dokonujecie wyboru na rzecz realnego, wiecznego świata.

Przez karmiczne okoliczności ten problem przed każdym z was może być postawiony inaczej. Na przykład, dla niektórych jakością do odpracowania stanie się kariera, sukces życiowy, dobrobyt i niezależność. Wtedy będziecie postawieni przed wyborem: czy zrezygnować z dochodowej posady, czy pozostać na niej i próbować połączyć Służbę Bogu ze służbą mamonie. Oczywiście, gdy staniecie przed tym wyborem, wasza zewnętrzna świadomość zwykle nie uświadamia, że to jest kwestia wyboru i to bardzo poważnego wyboru na Drodze. Wam się wydaje, że nie ma problemu w tym, że nadal będziecie służyli światu zewnętrznemu, a jednocześnie podążali Drogą. Wasz wybór w tym przypadku sprowadza was z Drogi.

Dzisiaj zwracam się do nielicznego audytorium naszych uczniów, którzy już od dawna idą Drogą Oświecenia. Jeśli zastosujecie otrzymaną informację na swoim odcinku Drogi, gdy dopiero weszliście na Drogę, to postąpicie niesłusznie.

Zwykle ludzie wyolbrzymiają swoje duchowe osiągnięcia, zwłaszcza na samym początku Drogi. I bardzo wielu porzuca pracę i zaczyna usilnie zajmować się praktykami duchowymi, spodziewając się od Boga i Nauczycieli materialnego wsparcia swojej egzystencji w fizycznym świecie. Jednak dla was to też nie będzie słusznym wyborem na waszym odcinku Drogi. Dlatego że wasz odcinek Drogi przewiduje akurat, żebyście kontynuowali łączenie waszych obowiązków wobec społeczeństwa z pracą nad sobą, ze swoja świadomością za pomocą różnorodnych instrumentów duchowych.

Więc te same zalecenia nie mogą być dawane ludziom znajdującym się na różnych odcinkach Drogi.

Pewnie zauważyliście, że w wielu naszych przesłaniach można spotkać sprzeczne zalecenia. To jest związane z tym, że udzielamy Nauki dla różnych poziomów świadomości. Dlatego wam należy uświadomić sobie, na jakim odcinku Drogi się znajdujecie, żeby przyjąć nasze zalecenia, albo na jakiś czas odłożyć ich stosowanie.

Ponieważ większość ludzi czytających nasze przesłania znajduje się na samym początku Drogi, więc dla nich jeszcze nie nastąpił moment wyboru, o którym wspomniałem na początku naszej rozmowy. Tylko przed tymi naszymi uczniami, którzy podążają Drogą Oświecenia przez wiele żywotów, powstaje kwestia wyboru: komu służyć?

Już wspomniałem, ta kwestia będzie postawiona inaczej w zależności od karmicznych uwarunkowań każdego człowieka. Na przykład przed pewnym indywiduum może być postawiona kwestia założenia rodziny i urodzenia dziecka.

Dla 99 procent tych, którzy czytają nasze przesłania, nie będzie nic złego w pragnieniu zwykłych ludzkich rzeczy. Wręcz przeciwnie, te zdrowe pragnienia są akceptowane przez wszystkich zdrowych członków społeczeństwa. Ale nie w przypadku, gdy przez dłuższy czas podążacie Drogą Oświecenia. Dla was te proste i naturalne ludzkie pragnienia są pokusami na Drodze, które macie albo pokonać, albo poddać się nim.

Mam nadzieję, że potrafiłem donieść do waszej zewnętrznej świadomości dzisiejszą Naukę.

Na wyższych odcinkach Drogi powinniście zrzec się jakichkolwiek ludzkich pragnień i wszelkich ludzkich przywiązań. Ta Prawda zawsze napotykała niezrozumienie, a nawet wrogość ze strony większości członków społeczeństwa. Dlatego podobne objawienia nigdy nie przedstawiano szerokiemu audytorium. Właśnie dlatego, żeby nie wprowadzać w błąd tych osobników, którzy jeszcze nie doszli do rozwidlenia na ich drodze życiowej, gdzie na serio zastanawiają się nad poświęceniem swojego życia doskonaleniu się w Bogu.

Jednak odważyłem się w dzisiejszej rozmowie poruszyć ten temat. W moich rozważaniach możecie dopatrzyć się kryterium, którym możecie i powinniście się kierować, gdy ustalacie poziom człowieka, który ogłasza siebie posłannikiem, prorokiem czy duchowym nauczycielem.

Większości z was nie da się obejść bez duchowego Nauczyciela. A ponieważ na podświadomym poziomie wiecie o tym, macie potrzebę znalezienia Nauczyciela. Popyt rodzi podaż, dlatego właśnie obserwujecie taką różnorodność guru i posłanników.

Jeśli poważnie postanowiliście podążać duchową Drogą, bez trudu znajdziecie takiego Nauczyciela, który da wam właściwe pojecie o Drodze.

A jeżeli nauczyciel będzie nauczał was, jak komfortowo i wygodnie urządzić się w życiu, jak pokonywać problemy finansowe i osobiste w pracy i rodzinie, z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że nauczyciel troszczy się o pomyślność waszej ziemskiej osobowości, lecz nie o nieśmiertelnej części. Na takiego nauczyciela będzie zapotrzebowanie/popyt, ponieważ naucza zrozumiałych rzeczy: jak osiągnąć pomyślność w ziemskim życiu.

Na inny typ Nauczyciela w waszym społeczeństwie będzie istnieć mały popyt. Ponieważ z punktu widzenia większości ludzi będzie uczył abstrakcyjnych rzeczy niezwiązanych z waszymi codziennymi potrzebami i problemami. Ten Nauczyciel będzie troszczył się przede wszystkim o waszą nieśmiertelną część. Ludziom, którzy jeszcze za bardzo są pogrążeni w świecie materialnym, ta troska będzie niezrozumiała, a nawet będzie wywoływała zaniepokojenie i w reszcie strach. Ponieważ to, co jest niezrozumiałe, wywołuje w ludziach strach.

Dzisiaj próbowałem donieść do waszej świadomości informację o konieczności i ważności rozróżniania, na jakim odcinki Drogi się znajdujecie, ponieważ przy całej pozytywności waszych dążeń ku duchowości należy pamiętać: żeby nie na żarty posuwać się po duchowej Drodze, wam należy przebyć wszystkie etapy rozwoju jako indywidualności w świecie materialnym. Powinniście zdobyć niezbędne doświadczenia na wszystkich planach Bytu, a dopiero będziecie gotowi do Drogi Oświecenia. Ale jeśli wcześniej wyobrazicie, że jesteście gotowi wstąpić na Drogę, a tak na prawdę jesteście daleko z powodu waszych wewnętrznych cech, więc forsowany ruch po Drodze może bardzo zaszkodzić waszej duszy.

JAM JEST Lanto, zawsze troszczący się o wasze dusze.

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net