Stwarzacie własną przyszłość oraz przyszłość całej planety w momencie poczęcia swego dziecka

Umiłowany Kuthumi
17 czerwca 2011

JAM JEST Kuthumi przyszedłem, aby porozmawiać – z pożytkiem dla waszych dusz.

Dziś porozmawiamy o tym, co jest każdemu bliskie i zrozumiałe. A więc porozmawiamy o waszej przyszłości, o waszych dzieciach. O tym pokoleniu, które zastąpi was.

Minie niedużo czasu, według ludzkich miar, a nowe pokolenie ludzi zastąpi to pokolenie, które żyje teraz. Każde następne pokolenie powinno być lepsze niż poprzednie. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Dlaczego? Zapewne wielu z was stawiało sobie takie pytanie: dlaczego wasze dzieci nie są do was podobne? Dlaczego mówią niegrzecznie, nie są posłuszne i wybierają w życiu zupełnie inne zasady niż w tym samym wieku wybieraliście wy? W czym tkwi przyczyna?

Podejdę do tej sprawy z innej strony, możliwe, że was zaskoczę. Poproszę o przypomnienie sobie czasu, który poprzedzał moment narodzin waszego dziecka. Nie ma potrzeby dzielenia się waszymi wspomnieniami z kimkolwiek. Po prostu przypomnijcie sobie, jak się stało, że urodziło się wasze dziecko.

Możliwe, że przypomnicie sobie, jak przypadkowo odkryliście, że będziecie mieli dziecko.

Możliwe, że ten fakt wywołał u was zmartwienie/smutek i niezadowolenie.

Możliwe, że nawet nie planowaliście dziecka, a ono jednak się zjawiło.

O czym myśleliście pochłonięci miłosnymi uciechami, wy i wasz partner? Przypuszczam, że większość z was nie myślała o stworzeniu nowego człowieka, który przyjdzie na ten świat i stanie się jego twórcą.

Gdzie jest skierowana wasza uwaga – tam płynie wasza energia. Myśleliście o własnych przyjemnościach oraz partnera w seksie? Więc drogocenna Boska energia była przeznaczona na uzyskanie przyjemności.

Lecz Boska Wola zażartowała z was i stało się dziecko. Co w takim razie dostało wasze dziecko? Jaką cześć Boskiej energii?

Sami rozporządziliście się Boską energią i skierowaliście ją na własne przyjemności. Co z tej drogocennej energii pozostało nowej istocie, która dążyła znaleźć się w waszym świcie?

„Sfinansowaliście” wasze dziecko Boską energią według zasady szczątkowej. To znaczy, że cała moc Boskiej energii, która miała towarzyszyć waszemu dziecku w ciągu życia, osiadła na przedmiotach dookoła was, podczas waszego dążenia do przyjemności.

Myślę, że przypomnieliście ten moment.

Niektórzy z was mogą powiedzieć, że czekali na dziecko i modlili się o jego urodzenie. I rzeczywiście dziecko było oczekiwane i lubiane przez was. Jednak przypomnijcie sobie lata waszej młodości poprzedzające przyjście waszego dziecka. Dążyliście do seksualnych rozkoszy, eksperymentowaliście ze swoją seksualną energią. Robiliście wiele rzeczy, o których nawet wstydzicie się wspominać. I za każdym razem, gdy doznawaliście przyjemności, trwoniliście wasz seksualny potencjał, który był niezbędny do poczęcia waszego dziecka, żeby dziecko było zdrowe nie tylko fizycznie, lecz psychicznie. A gdy spoważnieliście i z niecierpliwością czekaliście na poczęcie tak upragnionego pierworodnego dziecka, jak myślicie, czy dużo mu pozostało Boskiej energii? Czy rozumiecie, że daliście waszemu dziecku Boskiej energii według zasady szczątkowej (tzn. co pozostało)?

A jeśli wasze rozrywki były niepohamowane i nieprzyzwoite, jak myślicie, jaką duszę przyciągniecie jako swoje dziecko? Wszystko przyciąga się według wibracji. Przecież dusza, którą przyciągniecie jako swoje pierworodne dziecko, przyciągnie się, jak już obciążyliście się wystarczająco karmą „zapracowaną” na drodze zaspokojenia waszych pragnień.

Czy po rozważaniach doszliście do wniosku, że sami jesteście winni tych wszystkich problemów następnej generacji ludzi planety Ziemia?

Nie możecie powiedzieć, że nie przyczyniliście się do tego, że każde nowe pokolenie jest coraz mniej żywotne niż poprzednie.

Więc, żeby zmienić sytuację na planecie, przychodzimy i udzielamy naszej Nauki. Powinniście wyraźnie uświadomić sobie zależność pomiędzy wszystkimi waszymi działaniami, a skutkami, do których wasze działania prowadzą.

Tylko wtedy, gdy nauczycie się kontrolować swoje pragnienia, myśli i uczucia, dopiero wtedy będziecie mogli stopniowo pokonywać karmę starych niewłaściwych wyborów i postępków.

Jednak muszę was ostrzec przed jeszcze jednym błędem. Wielu z was jest skłonnych do obwiniania się za niegodne postępowania, które były popełnione w młodości. To poczucie winy rodzi czasem cały zespół problemów psychicznych. I zamiast, żeby udzielać więcej uwagi waszemu dziecku i rodzinie, aby skorygować stare błędy, popadacie w depresję, a nawet zaczynacie doznawać lęku przed karą Bożą.

Umiłowani, Bóg nie chce was karać. On pragnie, żebyście uświadomili sobie błędy i nie powtarzali ich w przyszłości. Nie ma grzesznika bez przyszłości. Czasem człowiek, który uświadomił sobie swoje błędy i pokajał się, znacznie więcej może zdziałać dla ludzkości niż człowiek, który przez strach przed karą Bożą nie podejmuje żadnych niegodziwych działań.

Skierujcie energię w pozytywną stronę! Nie przeżywajcie na nowo obrazów starych grzechów i dawnych błędów. Przez to tylko zwiększacie negatywny stan, kierując energię do starego koryta. Rzeka Boskiej energii płynąca przez was ma znaleźć sobie nowe koryto i zmieść skutki wszystkich dawnych niesłusznych stanów świadomości.

Stała koncentracja na tym, co pozytywne, chęć pomocy otaczającym was istotom, a w pierwszej kolejności waszym dzieciom, mogą przeobrazić energię dawnych błędów i stworzyć nową szansę dla przyszłości waszych dzieci.

Całkowite zrozumienie byłych błędów i gorąca chęć do ich nie powtarzania – tego wystarczy, żeby zmienić karmiczne skutki i stworzyć światłą przyszłość dla waszych dzieci.

Pamiętajcie, że przywiązaliście siebie do waszych dzieci karmą. W przyszłych wcieleniach z dużym prawdopodobieństwem możecie stać się dziećmi tych indywiduów, które teraz są waszymi dziećmi. A żeby wasza karma stała się w przyszłości lżejsza, powinniście zatroszczyć się o dusze waszych dzieci teraz.

Wszystko w świecie jest powiązane i należy bardzo ostrożnie i świadomie odnosić się do wszystkiego, co czynicie.

Celem mojej dzisiejszej rozmowy było udzielenie wam wiedzy o tym, że do kwestii planowania/poczęcia dziecka należy odnosić się bardzo wnikliwie. Faktycznie stwarzacie własną przyszłość oraz przyszłość całej planety w momencie poczęcia swego dziecka. Pomyślcie o tym następnym razem, gdy będziecie zaspakajali swoje seksualne pragnienie.

JAM JEST Kuthumi, z troską o wasze dusze i dusze wszystkich żywych istot.

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net