Boska Nauka jest najbardziej złożoną ze wszystkich nauk

 

Wielki Boski Kierownik

30 grudnia 2010 roku

 

JAM JEST Wielki Boski Kierownik. Znacie mnie jako członka Rady Karmicznej oraz jako Nauczyciela Saint Germaina.

 

Nie zawsze staram się pokazywać się publicznie i zazwyczaj nadaję kierunek duchowego rozwoju społeczności jakby zza kulis.

 

Dlatego dzień dzisiejszy jest jednym ze szczęśliwych wyjątków od moich zasad. Przyszedłem żeby udzielić praktycznie kończące przesłanie roku. Posiedzenie Rady Karmicznej dobiega końca, i w zasadzie wszystkie kwestie potrzebujące natychmiastowego rozwiązania, już rozpatrzono.

 

Tak, że mam trochę czasu żeby wyjść zza kulis. Nie uważam, że większość z tych, którzy czytają te przesłania doceni to moje posunięcie. Ponieważ to przesłanie oraz prawie wszystkie inne przesłania z tego cyklu są przeznaczone dla ludzi, którzy mocno stoją na Drodze i potrzebują tylko niewielkiego wsparcia i skorygowania. Wielu z tych, którzy gonią za sensacjami i w poszukiwaniu jakichś źnowości╗ będzie rozczarowanych.

 

Przechodzimy do bardziej subtelnej rzeczywistości. I mówimy do tych, którzy są w stanie nas pojąć. Pozostałym zostawiamy możliwość studiowania poprzednich naszych przesłań. Tylko weźcie pod uwagę, że jeśli będziecie jak dawniej błąkać się tu i tam, próbując objąć wszystkie nowości, które są w Internecie oraz na półkach księgarskich, to lepiej dla was będzie nie czytać naszych przesłań, ponieważ tylko stracicie na próżno swój czas.

 

Składaliśmy nasze przesłania w taki sposób, żeby człowiek stopniowo wchodził do naszego świata, opierając coraz bardziej swoje decyzje na wewnętrznym odbiorze rzeczywistości, a nie na jej zewnętrznej stronie. Jest to możliwe jednak tylko wtedy, gdy naprawdę poważnie wybieracie podążanie nakreśloną przez nas Drogą.

 

Jeżeli po staremu zaczniecie mieszać ze sobą różne źródła [informacji] i różne kierunki duchowości to efekt działania naszych przesłań będzie dokładnie odwrotny. Nie będziecie zbliżać się do celu waszej duchowej podróży w świecie fizycznym, lecz oddalać się od niego.

 

Łatwo to można wyjaśnić nawet z fizycznego punktu widzenia. Wtedy, gdy wystawiacie siebie na wpływ rożnych energii, nie za bardzo zdając sobie sprawę z tego jaki jest wpływ każdej z nich na wasze subtelne ciała, jesteście zmuszeni znajdować się ciągle pod wpływem środowiska agresywnego. Energie te będą popychać waszą istotę w różne strony i zamiast poruszania się po Drodze, będziecie stali w miejscu lub się cofali. Aby zacząć poruszać się, powinniście wybrać Drogę i zacząć nią podążać. Jeśli jednak dochodząc do pewnego punktu na Drodze postanowicie, że dobrze byłoby pójść inną trasę, to automatycznie powrócicie do punktu początkowego waszej Drogi.

 

Właśnie tak postępuje większość ludzi czytających nasze przesłania. Na początku wytrwale zaczynają podążać pod naszym kierownictwem, lecz później ktoś znajomy poleca im inne źródło i zaczynają poruszać się czasami w całkiem przeciwnym kierunku.

 

Jeśli znaleźliście Boskie źródło, jeśli wasze Wyższe Ja wskazuje na jego prawdziwość, to czemu wam trzeba na podany wątpliwy sygnał zatrzymać się i ruszać w innym kierunku?

 

Głębia Nauki osiągana jest podczas przejścia przez testy życiowe oraz poprzez zastosowanie otrzymanej wiedzy w tych testach. Uwierzcie mi, że gdy idziecie we wskazanym przez nas kierunku, zaczynacie pojmować coraz bardziej subtelne strony iluzji oraz uczycie się przezwyciężać wewnętrzne i zewnętrzne przeszkody, których istnienia nawet nie domyślaliście się na początku Drogi.

 

Ci, którzy rzucają się z jednej na drugą stronę nie tylko nie przesuwają się na Drodze, lecz również szkodzą bezpośrednio swojej duszy. Przez to, że nie mają doświadczenia w subtelnym odróżnianiu, wystawiają się na wiele negatywnych wpływów, które są w stanie zniszczyć ich subtelne ciała, a nawet i samą duszę.

 

Powtarzam po raz kolejny, że Boska Nauka jest najbardziej złożoną ze wszystkich nauk i jej powierzchowne studiowanie nie doprowadzi do żadnego wyniku. Dlatego przeszedłem dać to przesłanie. Moim podstawowym obowiązkiem jest nadawać poprawny kierunek w każdej bieżącej chwili czasu.

 

A teraz, ponieważ czas naszego wykładu zbliża się do końca, chciałbym uprzedzić o tym, że ludzkość jako całość podąża niepoprawną drogą. Poprawną Drogę ukazano. Ukazano ją nie tylko w tych przesłaniach, ukazywano ją przez wielu naszych zwiastunów w przeszłości. I jest ona Drogą duchowego rozwoju.

 

Gdyby sześć lat temu znaleźli się ludzie, którzy po prosu wykonywaliby zalecenia ukazane w naszych przesłaniach, to dysponowalibyśmy teraz już mocnym fundamentem, na którym można byłoby zbudować nowe zasady rozwoju społeczności. Teraz społeczeństwo odrzuciło nasze zalecenia i pozostawiamy wam prawo podążania wybraną przez was samych drogą. Drogą donikąd. Niestety, żadna wyższa rada Wszechświata, żadna rada karmiczna nie może powstrzymać was przed przejawianiem waszej wolnej woli.

 

Możemy tylko stać z boku i obserwować, oraz przypominać okresowo o prawie Karmy i zasadzie jego działania.

 

Posiadamy wielotysięczne doświadczenie pracy z ludzkością Ziemi oraz wielowiekowe doświadczenie w balansowaniu na krawędzi, na której ludzkość woli znajdować się.

 

Macie o czym rozmyślać w swoim wolnym czasie podczas podsumowania rocznych wyników.

 

JAM JEST Wielki Boski Kierownik,

Zawsze gotowy okazać pomoc ludzkości Ziemi.