Powiązanie wydarzeń z początku ubiegłego i bieżącego wieków w Rosji

Umiłowany Lanello (Mark Prophet)

27 grudnia 2010r.

JAM JEST Lanello znów przyszedłem do was.

Dzisiaj porozmawiamy o bardzo ważnych sprawach. Porozmawiamy o bieżącej sytuacji. Przeważnie rozmowa będzie dotyczyła Rosji. Nie dlatego, że nasz posłannik jest z Rosji, a dlatego, że z tym krajem Wzniesione Zastępy wiążą pewne nadzieje.

Wam wiadomo, że przed moim wcieleniem w Ameryce, byłem wcielony w Rosji. Dzięki mojemu pochodzeniu musiałem stanąć na czele Rosji po śmierci mojego ojca. Dla tych, którzy nie są w temacie, powiem, że byłem księciem Aleksym. Właśnie to moje wcielenie miało przynieść Rosji oświecone rządy i takie zmiany, które by pozwoliły temu krajowi przystąpić do wykonania swojej podstawowej misji – wskazanie innej drogi rozwoju cywilizacji. A konkretnie – duchowej drogi.

Jednak, jak wam wiadomo, wydarzył się krwawy przewrót i następnie rozprawa z elitą nacji.

Teraz nie będę zagłębiał się w polityczne aspekty wydarzeń. Powiem tylko o duchowej stronie tamtych procesów.

Pamiętacie Jezusa. I pamiętacie Heroda, który kazał wyrżnąć wszystkie niemowlęta „płci męskiej”, była bowiem przepowiednia, że narodził się nowy król judejski.

Tak było od zawsze. Istnieją siły, które nie życzą zmian, boją się ich i gotowe rozprawić się z każdym, kto niesie nową świadomość. A są też tacy, którzy są gotowi oddać siebie w ofierze, by zapanowały nowe energie.

Przed tamtym moim wcieleniem jako książę Aleksy odbyłem poważne przygotowania w eterycznych świątyniach. Zdawałem egzaminy, żeby stać się tym, który zdoła bez krwi, drogą ewolucji sprowadzić Rosję na duchową drogę. Jednak, jak za czasów Jezusa, istniały siły, które sprzeciwiały się Boskim zmianom. I zaczął się bunt.

Cała dalsza historia Rosji następnych dziesięcioleci jest wynikiem tego buntu. I dotychczas Rosja i kraje, które znajdowały się w składzie Rosji, zbierają owoce tego buntu.

Może wydawać się dziwne, że kieruję waszą uwagę w przeszłość, przy tym ku nienajlepszym chwilom tej przeszłości, zamiast tego, żeby ukierunkowywać waszą świadomość wzwyż.

Jednak wam należy orientować się w odbywających się procesach, żeby mieć możliwość świadomie działać w powstałych okolicznościach. Od tych wydarzeń, które miały miejsce na początku zeszłego, dwudziestego wieku, minęło prawie sto lat. A teraz we wcielenie przyszły te indywidua, będące w poprzednich wcieleniach czerwonogwardzistami i marynarzami, którzy obalili carat. Bunt, agresja i niezadowolenie z życia, chęć posiadania wartości, na które im nie pozwala Prawo Karmy – oto cechy, które charakteryzują to nowonarodzone pokolenie. Na dodatek – brak jakichkolwiek ideałów etycznych i duchowych dążeń.

To pokolenie obecnie wchodzi w swój dojrzały wiek.

 

Lecz wśród młodzieży są i tacy, którzy bronili podstaw wiary. Którzy walczyli po przeciwnej stronie.

I jakby wam się to nie wydawało dziwne, wśród jednych i drugich byli tacy, którzy odpracowali dużą warstwę karmy i otrzymali wielkie zasługi. Owszem, bunt, brak ideałów to jest źle. Walka przeciwko Bogu i jego służebnikom – jeszcze gorzej. Jednak ważna jest intencja, dla której człowiek rozpoczynał działania. I jeśli czynił to nie przez wewnętrzną agresję i chęć zabrnięcia władzy, lecz gwoli szczęśliwej przyszłości i jej ideałów, w tym przypadku jego dążenia będą kwalifikowane przez Radę Karmiczną według zupełnie innych miar.

Więc, jak ta przeszłość jest powiązania z dniem dzisiejszym? Bezpośrednio. Nowa generacja, która wchodzi teraz w swój wiek aktywnych działań, karmicznie powinna odpracować te swoje uczynki i działania, których dokonało się w przeszłości.

 

Możecie nie spotkać jawnej konfrontacji na planie fizycznym, jak to stało się na początku zeszłego wieku, chociaż też nie jest to wykluczone. Lecz chęć niezasłużonego posiadania bądź wartości, bądź władzy, bądź czegokolwiek i gwoli tego gotowość do wszelkich przestępstw, nawet zabójstwa i bluźnierstwa – ta chęć musi wyczerpać się.

I Bóg udostępnia duszom tych ludzi, którzy w swoim czasie dopuścili się buntu przeciwko Bogu i jego Prawom, wykazać się pokorą i wiarą.

Przestępstwa i oddanie aż do wyrzeczenia miały miejsce z obu walczących stron. Teraz też obok z agresją szukującą wyjścia obserwujemy wzorce godnego zachowania się ze strony wielu młodych ludzi.

Otóż znowu zetknęliśmy się z koniecznością odpracowania karmicznych długów. W zeszłym

wieku byłem chłopcem i nie mogłem uczestniczyć w tamtych wydarzeniach. Tym razem znajduje się we wzniesionym stanie i mogę udzielać pouczeń tylko przez krótkie przesłania.

W każdym razie, gdy człowiek rozumie, co się dzieje, może podejmować świadome kroki, przede wszystkim, skierowane na transformację samego siebie.

W waszych czasach, jak i w tamtych czasach, istnieje dostatecznie pokus, które chcą posiadać młodzi ludzie. Powiedziałbym, że teraz pokus jest o wiele więcej. Cóż, tak działa Boskie Prawo. Jeśli jednego razu przekroczyliście Boskie Prawo, w przyszłości będziecie musieli udowodnić swoje oddanie Prawu w bardziej trudnych okolicznościach.

Wysyłając energie przez to przesłanie do świata fizycznego, żywię nadzieję, że na to moje przesłanie odpowiedzą dusze tych, którzy nigdy go nie przeczytają. Wszystko bowiem jest w tym świecie powiązane. Na planie subtelnym każda osoba czytająca przesłanie i akceptująca go jest w swoim rodzaju odbiornikiem radiowym, który nadaje na całą kulę ziemską, zmuszając do przysłuchania się tych ludzi, którzy są dostrojeni do tej Boskiej fali.

W taki sposób działamy. A ostrzeżenie jest najlepszym narzędziem.

 

JAM JEST Lanello.