Z Bogiem wszystko jest możliwe

 

Ukochana Porcja, 18 czerwca 2010r.

 

JAM JEST Porcja, przyszłam znów do was!

 

Dziś mam zamiar kontynuować wasze szkolenie i pomóc wam w zrozumieniu niektórych procesów, które są powszechnie znane w naszym świecie, lecz w waszym świecie nie są szczególnie rozpowszechnione

 

Jestem Bogini Możliwości. Tak, mówię, że przed wami odkryte są niesamowite możliwości! Leżą prosto przed waszym nosem. Możecie z nich skorzystać w każdej chwili. My już wstępnie odkryliśmy przed wami niesamowite możliwości, które gotowe są otworzyć się dla ludzkości Ziemi. Opowiedzieliśmy o możliwościach teleportacji, lewitacji, opowiadaliśmy o nowych źródłach energetycznych i innych rzeczach, które wydają się wam niczym cuda z bajek.

 

Tak że mówię wam, to wszystko leży prosto przed waszym nosem i możecie to wszystko wykorzystać.

 

„Czemu tego nie widzimy?” – całkiem poprawne pytanie, na które już mam odpowiedź.

 

Ponieważ, po pierwsze nie jesteście gotowi swoją zewnętrzną świadomością dopuścić tych możliwości oraz cudów w waszym życiu. I po drugie, ponieważ dla tego żeby wszystko to przejawiło się w waszym życiu, powinniście rozstać się iluzją, która was otacza. Tak omotaliście siebie otaczającą was iluzją, ona tak opanowała waszą świadomość i całą waszą istotę, że dla nowej, bardziej subtelnej iluzji, która zbliży was do naszego Boskiego świata nie pozostało miejsca w waszej świadomości.

 

Tylko te dwie przyczyny oddzielają was od tych niesamowitych możliwości, które są gotowe odkryć się waszymi oczami.

 

Są mniejsze możliwości, które mogą się przejawić w waszym życiu dosłownie już w tym roku. A możliwości te dotyczą niektórych nieznacznych rzeczy w waszym życiu. Na przykład, chcecie wstąpić na jakąś wyższą uczelnię, lecz obawiacie się, że nie zdacie egzaminów wstępnych, albo chcecie odbyć podróż do jakiegoś kraju, lecz nie macie pieniędzy.

 

Jest zbyt dużo pragnień związanych z waszym iluzorycznym światem. Takich, które chcecie zrealizować.

 

Od razu dodam, że wasze życzenia powinny być zgodne z Wolą Boga, aby mogły być zrealizowane. I wtedy na pewno się zrealizują! Jednak co w tym przypadku oddziela was od zaspokojenia waszych pragnień?

 

Wasza karma. Energie, które obecne są w waszej aurze i które nie pozwalają Boskiej możliwości przejawić się w waszym życiu.

 

Dlatego, gdy piszecie swoje listy do Rady Karmicznej i prosicie o realizację niektórych z waszych pragnień, ja biorę wagę i po jednej stronie stawiam wasze pragnienie otrzymania jakiejś możliwości, a po drugiej stronie stawiam waszą karmę, która przeszkadza w realizacji tej możliwości. Wtedy albo dostajecie to, o co prosicie albo nie dostajecie tego.

 

Jednak karma nie jest czymś nieruchomym. Może ona być zmieniana w dobrą czy złą stronę. Gdy piszecie wasze listy do Rady Karmicznej, bierzecie na siebie obowiązek odmówienia określonej ilości modlitw lub Różańców w jakimś okresie przez kolejne pół roku, dla realizacji waszych prośb. I jeżeli energia waszych modlitw skierowana jest w odpowiedni sposób, to karma na wadze pomniejsza się i Boska możliwość może uchylić wagę w dół. To może się wydarzyć, a może się też nie wydarzyć. Wszystko zależy o ciężaru karmy, która leży po przeciwnej stronie wagi.

 

Każda karma jednak może być odpracowana i każda przeszkoda może zostać usunięta. Wszystko zależy wyłącznie od waszego podążenia.

 

Na przykład znam ludzi, którzy spróbowali rozstać się szkodliwym nawykiem, mianowicie paleniem. W ciągu pół roku każdego dnia oni czytali Różance, lecz i tak nie rzucili palenia.

 

Ten szkodliwy nawyk zapuszczał korzenie w waszej podświadomości przez dziesięciolecia. Dlatego w bardzo niewielu przypadkach możecie się go pozbyć w ciągu pół roku. Powinniście jednak ciągle, codziennie przejawiać poryw pozbycia się waszego szkodliwego nawyku.

 

Czy rozumiecie, każdego dnia szczerze chcieć pozbawić się szkodliwego nawyku oraz prosić Boga o pomoc.

 

Nie wiem ile czasu każdy z was konkretnie będzie musiał prosić Boga, żeby zrealizowana została jego prośba, wiem jednak, że wydarzy się to na pewno, jeżeli wasze pragnienie ciągle będzie obciążało wagę po stronie Boskiej możliwości, która jest po stronie przeciwnej waszej karmy, przeszkadzającej w realizacji tej Boskiej możliwości.

 

Taki jest mechanizm realizacji możliwości w waszym świecie.

 

I gdybyście podążali ku Boskim możliwościom czekających na ludzkość z taką niezłomnością, z jaką czasami próbujecie zrealizować swoje pragnienia w świecie fizycznym, oraz gdyby dotyczyło to przynajmniej kilku procent wcielonej ludzkości na Ziemi, to Złoty Wiek stopniowo zacząłby się przejawiać się w waszym świecie fizycznym.

 

Boskie wzorce są gotowe do osadzenia się (chodzi o proces ich zejścia i przejawiania w świcie fizycznym). One tylko czekają, gdy wasza świadomość wyzwoli się trochę z ciągłego skupiania się na otaczającej iluzji, żeby Boskie wzorce mogły poprzez waszą świadomości przejść do waszego świata fizycznego.

 

Uwierzcie mi, że wszystko to będzie wydarzało się jakby samorzutnie. Od was wymagana jest tylko gotowość waszej świadomości do przejścia na nowy poziom (w spirali) rozwoju ewolucyjnego.

 

Z Bogiem wszystko jest możliwe! Bardzo jest smutne, iż ludzkość w swojej zasadniczej masie tak jak wcześniej jest mało wierząca. Wiara w to, co jest niewidzialne pozwala wam zaczepić się poprzez swoją świadomość o przedmiot waszej wiary i zacznie on być przyciągany do waszego świata.

 

Przyszłam dziś do was żeby przekonać was w tym, że nie jesteście sami i cała Hierarchia Istot Światła trudzi się, żeby pomóc ludzkości Ziemi w tym krytycznym momencie.

 

Nie traćcie Wiary, Nadziei i utrzymujcie Miłość w waszych sercach. Jestem przekonana, że wszystko wam wyjdzie!

 

JAM JEST Porcja, Bogini Możliwości.