NASTAŁ CZAS, KIEDY LUDZKOŚĆ POWINNA OKAZAĆ STARANIE I WEJŚĆ NA NOWY POZIOM ŚWIADOMOŚCI

Pan Surija

3 czerwca 2010

 

JAM JEST Surija, ponownie przychodzący do was przez naszego posłannika.

 

Dzisiaj przyszedłem po to, aby zawiadomić was o czymś nowym. Dzisiaj przyszedłem po to, aby przypomnieć wam o tym, o czym doskonale już wiecie. Ale wtedy, kiedy ogarniecie już znane wam przedmioty pod nowym kątem widzenia, to nowe postrzeganie pomaga wam po prostu nie wiedzieć, a umożliwia, żeby ta wiedza scaliła się z wami i stała się częścią was samych. I mogliście w swojej zewnętrznej świadomości wprost nie wiedzieć i rozumieć wielu rzeczy, ale moglibyście zmienić swoją wewnętrzną istotę na tyle, aby wejść na nowy poziom świadomości, zbliżywszy się do tego poziomu, który jest dla was właściwy, a na koniec osiągalny.

 

Obserwuję wasz świat swoim duchowym wzrokiem za każdym razem, kiedy mam możliwość dawać swoje przesłania. I za każdym razem doznaję radości, że mam możliwość podzielić się z wami swoją Mądrością i przekazać wam swoje pragnienie Służenia całemu Życiu.

 

Życie w tym wszechświecie urządzone jest w zdumiewający sposób miłością Stwórcy. A każda warstwa życia ma możliwość rozwijać się zgodnie ze swoimi prawami, ale podlega ogólnemu planowi Stwórcy tego wszechświata. Dlatego dla waszego poziomu świadomości dobrze byłoby nauczyć się, że istnieje Prawo tego wszechświata i że ono musi być przestrzegane. Wasza niechęć do posłuszeństwa Prawu musi ustąpić miejscu pokory wobec woli Stwórcy.

 

Inaczej być nie może. I te gry, w które obecnie gracie, muszą ustąpić miejsca realnym działaniom, ukierunkowanym na pomoc Życiu. Wtedy, kiedy uświadomicie sobie swoją jedność z każdą cząstką Życia i skierujecie swoją uwagę na pomoc tym, którzy potrzebują waszej pomocy, wejdziecie na ten poziom świadomości, który jest niezbędny na danym etapie waszej ewolucji.

 

Wszystko, co nie odpowiada danemu poziomowi świadomości, wszystkie zapleśniałe przywiązania waszego ego, waszej nierealnej części, muszą być zmiecione wiatrem przemian i zmyte z oblicza fizycznego planu planety Ziemia.

 

Wasze dążenie do zmian, do Nowego Życia – oto, co jest nieodzowne na danym etapie. Trzeba patrzeć wyżej, podnieść swoje spojrzenie nad marność otaczającego was świata i dążyć do zaglądnięcia w przyszły świat, który już jest gotowy na przyjęcie waszych dusz dla dalszego rozwoju.

 

Wydaje się wam, że mówię o abstrakcyjnych rzeczach, które w żaden sposób nie są związane z waszym życiem. Przeciwnie, zapewniam was, że mówię wam właśnie o samych głównych rzeczach, które muszą w waszej świadomości wyjść na pierwsze miejsce. Tylko, że w tym przypadku, kiedy prawidłowo nakierujecie swoje dążenia, to możecie kontynuować ewolucję na waszej planecie.

 

Wasza świadomość przypomina nierozwinięty pąk kwiatu. Śmielej obracajcie swoją głowę w kierunku Nowego Dnia, który nadchodzi.

 

Odważniej rozstawajcie się ze swoimi przywiązaniami! Nie bójcie się zmian! Nie bójcie się upaść i potłuc się. Ci, którzy wierzą, są oddani i ukierunkowani, stale znajdują się pod naszym nieustannym nadzorem. A my troskliwie usuwamy dowolne wasze niestosowne ruchy, żeby zachować ziarno waszego ducha na całej długości ewolucyjnego rozwoju.

 

Troszczycie się o swoje rośliny i sadzonki. Doglądacie i podlewacie je. Dokładnie także i my troszczymy się o was, o wasze dusze, na całej długości waszej drogi nie tylko na tej planecie, ale i w następnych światach, w które niezawodnie przejdziecie. Trzeba wam nieustannie zachowywać harmonię z Wyższymi światami. Trzeba wam nieustannie zachowywać wasze wibracje na należytym poziomie. Wszystko, co przeszkadza wam być nieustannie skupionym na Bogu, na Wyższych światach musi stopniowo odchodzić z waszego życia.

 

Musicie więcej czasu udzielać swojej duszy, rozmowom ze swoją duszą. Oczywiście, dla wielu z was pozostawać sam na sam ze sobą, nawet na niedługi czas, okazuje się wielką próbą i wielkim testem. Nie bójcie się samotności. Nie bójcie się pozostawać samemu ze sobą. Uwierzcie mi, że jest to pozorna samotność. I gdy tylko przezwyciężycie w swojej świadomości to uczucie samotności, odkryjecie, że wokół was stoją tysiące istot Świata. I tylko wasza niechęć rozstania się ze swoimi problemami i ziemskimi przywiązaniami oddziela was od całej Hierarchii Świata. My wszyscy stoimy i obserwujemy wzrost waszej świadomości. I za każdym razem przeżywamy, kiedy dopuszczacie stare przywiązania i demonstrujecie stare wzorce zachowania.

 

Nastał czas, kiedy ludzkość powinna okazać dążenie i wejść na nowy poziom świadomości. Jest to proces nieuchronny. Wszystkie osiągnięcia waszej nauki są niczym w porównaniu z tymi możliwościami, które ofiarowuje wam przejście na nowy poziom świadomości. Wszystkie możliwości śpią do czasu, wewnątrz waszej istoty. I bardzo szybko zaczniecie odczuwać obecność tych nieprzejawionych sił i możliwości wnętrza waszej istoty. Musicie tylko oczyścić drogę wewnątrz siebie, wyrzekając się zakorzenionych stereotypów zachowania.

 

Wszystko, co przeszkadza wam w przejściu na nowy poziom świadomości będzie stopniowo odpadać. Uwierzcie mi, że wasze przywiązanie do licznych rzeczy i stanów podobne jest do przywiązania do zeszłorocznego śniegu i zeszłorocznego listowia.

 

Wzejdzie jaskrawe wiosenne słońce i roztopi śnieg i lód waszych niedoskonałości. I pod łaskawymi promieniami słońca utworzy się nowe pokrycie traw i liści. Nie bójcie się rozstać ze starym i przeżytym! Kierujcie się w przód – ku nowemu i doskonalszemu Boskiemu przejawieniu we wszystkim.

 

Dopóki dziecko nie zrobi pierwszego kroku, nie nauczy się chodzić. I niech wasz pierwszy krok będzie nieudany, a także przyniesie wam ból – nie traćcie nadziei. Jeśli wasze intencje są czyste a wasze dążenie silne, pokonacie czas i przestrzeń i pewnie będziecie szli dalej po przestworzach tego wszechświata.

 

Wstępujcie! Porzućcie strach i niepewność.

Odważcie się!

Na przód!

 

JAM JEST Surija.