Wykład o podążaniu ku Zwycięstwu

Kosmiczna Istota Potężne Zwycięstwo

6 lipca 2007 r.

JAM JEST Kosmiczna Istota Potężne Zwycięstwo, przybyłem do was w tym dniu!

JAM JEST przybył z dalekich obszarów wszechświata. Trudno jest wam to pojąć, a mnie wyjaśnić wam, ale gdy wasza świadomość osiągnie wyższy poziom, będziecie mogli odrywać się z rodzimej planety i zostawać przyciągani przez te warstwy eterycznych oktaw Światła, które pozwolą wam otrzymać Wolność poruszania się w przestrzeniach tego wszechświata. Otrzymacie taki stan Wolności i niezależności od materii, od przyciągania dowolnej planety lub układu planet. Jednak wydarzy się to dopiero, gdy zdążycie pokonać przyciąganie materii przez waszą planetę w swojej świadomości.

Obecnie wasza świadomość ograniczona jest przez ramy czasowe i ramy przestrzenne waszej planety. Myślicie w ramach waszego trójwymiarowego świata. I teraz nastał etap, gdy powinniście zmienić swoją świadomość i pozwolić jej wejść na kolejny poziom rozwoju ewolucyjnego. Proces ten, zrodzenie nowej świadomości w was, nie zawsze bywa bezbolesny. Tak, jak poprzez ból zachodzi rodzenie nowej istoty w waszym świecie, dokładnie tak samo powinniście narodzić się na nowo w mękach po to, żeby stać się zdolnymi nieść nową świadomość. Jest to naprawdę ciężar, jest to, ten sam ciężar, który dźwigali na sobie wszyscy święci męczennicy przeszłości. Zbyt mocny jest opór materii i za dużo jest sił, które przeciwdziałają nadejściu nowej świadomości i nowego sposobu myślenia w waszym świecie. Dlatego to, co nowe, dawane jest wam z takim trudem. A czy w ogóle większość ludzi Ziemi rozumie, o czym mówię?..

Wiele milionów lat temu znajdowałem się na waszym poziomie rozwoju ewolucyjnego. Próbuję teraz przypomnieć sobie główną trudność, która stała przede mną jak nierozstrzygalny problem. Czy wiecie, co to było? To przyciąganie materii. Jest to niechęć rozstania się z gęstym światem. Przypomina to moment, gdy dziecko powinno wyjść ze swojej kołyski, żeby uczynić swój pierwszy krok w nieznanym świecie. Po prostu boicie się rozstać się ze swym starym i znajomym stanem waszego przywiązania do materii. Materia, to wasza matka. Jednak istnieje jeszcze Ojciec, który woła was do wejścia na wyższy poziom świadomości. Inaczej ryzykujecie pozostanie w waszych kołyskach na zawsze.

Nowość zawsze przeraża. Jednak, potrzeba wam wyrobić w sobie brak strachu i zdolność do zmiany waszej świadomości. Nie należy przerażać się niczym. Ciągle powinniście trzymać w waszej świadomości (pamięć o tym), że jesteście nieśmiertelni, i że Bóg będzie opiekował się wami. Przejście w waszej świadomości, o którym mówimy, i które powinno się w was dokonać, nadejdzie z pewnością i przejście to pozwoli wam stanąć na nowym stopniu waszego rozwoju ewolucyjnego.

Obecnie znajdujecie się w płaskim świecie. Wołamy was do kosmicznych obszarów przestrzeni, chcemy, żebyście w waszej świadomości nauczyli się pokonywać granice gęstego świata. I w tym celu trzeba rozstać się z przywiązaniami do tego, co materialne i wywyższyć się w swojej świadomości.

Nie ma nic strasznego w zmianie formy, w dążeniu do bardziej subtelnych przeżyć. Nauczcie się odróżniać różne stany, w których się znajdujecie w ciągu dnia. Nauczcie się postrzegać najbardziej subtelne przejawy waszych uczuć, nieuchwytne, jak powiew wiaterku w upalny dzień. Wy już teraz możecie odróżniać w waszej świadomości przejawy subtelnego świata, i możecie przejawiać wiedzę tych światów na waszym planie.

Trzeba wam zrozumieć, że poza granicami waszego gęstego świata jest cały wszechświat.

Jesteście podobni do mieszkańców lasu – insektów, które postrzegają przed sobą tylko własne otoczenie. Wyobraźcie sobie teraz taką analogię – Wkracza do waszego świata istota ludzka. O ileż milionów lat dzieli was od niej stopień ewolucji! Czy możecie sobie wyobrazić, ze udzielacie insektom przesłania? Jednak mnie od was dzieli dokładnie taki okres czasu ewolucji, jak was od insektów zamieszkujących wasz świat. I ja próbuję udzielić wam swojego przesłania. To nie tylko przesłanie wypełnione słowami i sensem wewnętrznym, jest to przede wszystkim przesłanie, które zawiera dla was ukierunkowanie ku przyszłości, nawołuje was do waszego Zwycięstwa nad świadomością śmierci.

Wypełniam was uczuciem Miłości, mojej Miłości, właściwej dla mojego poziomu świadomości. Próbuję przekazać wam impuls wiary we własne siły. Uda się wam i wasze Zwycięstwo do was zawita.

Po prostu powinniście zachować w waszych sercach dążność do Wyższych światów. Powinniście ciągle próbować pokonać przyciąganie ziemskie otaczających was iluzji. Uwierzcie, nie ma dla was obecnie ważniejszego zadania niż to, aby wywyższyć swoją świadomość ponad wszelkie przejawy waszego zwyczajnego, uporządkowanego życia.

Potrzebna jest ciągła zmiana i ciągłe napięcie sił. W tym ciągłym pokonywaniu siebie będziecie mogli wspiąć się na kolejny etap rozwoju ewolucyjnego. Bez wysiłku niczego nie można osiągnąć. Nie łudźcie się myślą że następny etap przyjdzie do was sam z siebie i niczego nie będziecie musieli robić. Nie, nie będziecie mogli oszukać Boskiego Prawa i przedostać się na kolejny etap na czyichś plecach lub dzięki cudzym wysiłkom.

Będziecie musieli sami pokładać wszelkie wysiłki, wywyższając się coraz bardziej w swojej świadomości. Poza tym powinniście odczuwać odpowiedzialność za ludzi, z którymi jesteście karmicznie powiązani. Powinniście podać im pomocną dłoń dokładnie tak, jak ja wam podaję swoją, udzielając tego przesłania.

Każdy, kto posiada wyższy poziom świadomości, powinien pomagać tym, którzy pozostali z tyłu lub pomylili się na Drodze. Nauczano was w dzieciństwie, by pomagać młodszym. Powinniście teraz przypomnieć sobie o tym. Jest dużo ludzi wokół was, którzy potrzebują pomocy i wskazówek.

Uwierzcie mi, że nie ma nic bardziej znaczącego, co może pomóc wam na waszej Drodze wspinania się na Szczyt Boskiej świadomości, niż pomoc waszym bliskim. Możecie nawet nie podążać Drogą, lecz po prostu pomagać ludziom wokół was w ich podążaniu, a razem z nimi pokonacie wszystkie przeszkody i trudności na waszej Drodze.

Szczęśliwy byłem, mogąc udzielić wam dzisiejszej wskazówki.

JAM JEST Potężne Zwycięstwo, i życzę wam Zwycięstwa na waszej Drodze!