Zalecenia dla ludzkości Ziemi

Ukochany Surija

21 czerwca 2007 r.

JAM JEST Surija, przybyłem znowu do was z Wielkiego Centralnego Słońca.

JAM JEST przybył znów do ludzkości Ziemi udzielić kolejnych wskazówek, aby połączenie pomiędzy światami się mogło wzmacniać i doskonalić. Jak zawsze, chciałbym zatrzymać się na tych najnowszych rzeczach z bieżących wydarzeń, które się teraz objawiają. I które zachodzą w waszym świecie, albo są przygotowywane do zrealizowania w waszym świecie. Na planie subtelnym bowiem są już one gotowe do przekazania na plan fizyczny.

Wiecie, że współpracujemy z ludzkością na Ziemi dzięki Boskiemu zmiłowaniu, zmiłowaniu które pozwala nam korygować tok ewolucji na planecie. Wiecie ze miliony lat temu ludzkość na Ziemi oddaliła się z drogi rozwoju ewolucyjnego i stało się to przyczyną wprowadzenia zamieszania w ogólnym toku ewolucji. Wiele strumyków życiowych opóźniło swój rozwój, a wiele innych, na odwrót, przyspieszyło swój rozwój, dzięki Boskiemu zmiłowaniu i Boskim możliwościom. Każdy z was może sam wybierać, czy iść krok w krok z Boskim Prawem czy kontynuować życie zgodnie ze starymi prawami, stworzonymi na planecie Ziemi, które w danej chwili nie są całkowicie zgodne z istniejącym na Boskim poziomie planem dla planety, jaki wkrótce powinien zostać zrealizowany.

Zrozumcie, proszę, że nie chcemy wam przysparzać bólu i cierpienia. Miliony istot światła z całego Kosmosu gotowych jest pomagać wam. To tylko wy opóźniacie tok ewolucji na planecie. Pozwalacie sobie czynić i doznawać niedoskonałych stanów świadomości, które są niedopuszczalne dla waszego etapu rozwoju ewolucyjnego. Zmuszeni jesteśmy uciekać się do takich środków, wtedy gdy wasze niedoskonale uczynki, myśli i uczucia dosłownie przed waszymi oczyma materializują się w postaci zewnętrznych okoliczności – jako niesprzyjające momenty, kataklizmy, trudności, na które napotykacie w swoim życiu: choroby, smutek, nieszczęścia.

Sami jesteście przyczyną tego, co dzieje się z wami i wokół was. Wszyscy jesteśmy powiązani pomiędzy sobą i należymy do wspólnej ewolucji całego wszechświata. Nie ma szczególnej różnicy pomiędzy wami a mną. Stoję kilkaset stopni wyżej niż. wy. To jest jedyna różnica pomiędzy nami. Dlatego należałoby wsłuchać się w rady – moje lub każdego innego z Wywyższonych Nauczycieli, który udziela swoich przesłań poprzez naszego przedstawiciela na Ziemi, naszego posłannika Tatianę.

Obecnie macie możliwość prawie bezpośredniego kontaktu. Wykorzystajcie tę możliwość i postarajcie się odnosić się do naszych przesłań nie jak do bajek, jakich słuchaliście w swoim dzieciństwie przed snem. Postarajcie się odnosić do naszych przesłań jako do instrukcji ze wskazówkami, które powinniście wykorzystać w swoim życiu. Uwierzcie mi – możliwość, którą otrzymujecie teraz, daje wam ogromną przewagę. Tym sposobem mamy zamiar wyrwać z sieci iluzji miliony strumyków życiowych, okłamane dusze, które wcielenie za wcieleniem błąkają się w dżungli iluzji i napotykają na całe masy strachów, wątpliwości, smutku i bólu.

Po raz kolejny rzucamy swoje sieci rybackie, żeby wyciągnąć z wody planu astralnego tysiące i miliony zabłąkanych dusz.

Przychodzimy dać wam impuls energetyczny, który pozwoli wam obudzić się i skierować spojrzenie ku Niebiosom, ku mocnemu słonecznemu Nowemu Dniu, Dniu, którego wschód już prześwituje, już się pojawia.

Przychodzę w tym dniu udzielić wam potrzebnych wskazówek na temat przyszłości. Jesteście istotami Światła, które zagubiły się w świecie materii i my podajemy wam pomocną dłoń. Proszę was nie odrzucajcie naszej pomocy, nie przejawiajcie właściwej dorastającym pewności siebie, wsłuchajcie się w nasze rady.

Dzięki działającemu w Kosmosie Prawu Wolnej Woli, macie możliwość sami wybierać swoją przyszłość. Możecie wysłuchać rad moich i Nauczycieli lub odrzucić podaną pomocną dłoń.

Muszę was uprzedzić, że obecnie stoicie nad przepaścią i jeśli mgła dookoła przeszkadza wam widzieć i nie widzicie swojego trudnego położenia, nie oznacza to, że nie istnieje niebezpieczeństwo spadnięcia w przepaść w każdej chwili.

Możecie mi wierzyć lub nie. Możecie dalej uparcie odrzucać proponowaną pomoc. Jest to wasze prawo. Są jednak wśród was tacy, którzy proszą nas o pomoc i nie możemy im jej odmówić, ponieważ każde wezwanie zobowiązuje nas do odpowiedzi. Nie możemy was uratować na siłę, lecz naszym obowiązkiem jest podać pomocną dłoń potrzebującym.

Jesteśmy z wami na całej waszej długiej Drodze od materii z powrotem do światła Boskiego. Jesteśmy z wami na całej waszej Drodze. Bardzo niedługo, jeśli będziecie przestrzegać naszych rad, będziecie mogli rozróżnić nas i świadomie przyjmować naszą pomoc. Na razie trzeba wierzyć naszym przesłaniom i informacji, której udzielamy poprzez naszego posłannika.

We wszystkich czasach istnieli ludzie, którzy ogłaszali siebie posłannikami Niebios. Mówili oni w imieniu Boga. Byli ludzie, którzy wsłuchiwali się i przestrzegali rad, udzielanych z góry, byli też ludzie, którzy naśmiewali się z tego i podążali swoją drogą.

Wybór jest wasz. Macie wolną wolę.

Moje i nasze (Nauczycieli) zadanie to tylko uprzedzić was o skutkach waszego wyboru. Również moje i nasze (Nauczycieli) zadanie to udzielić wskazówek odnośnie tego, że czas został przyspieszony i skutki waszych niesłusznych wyborów będą ukazywały się już po kilku dni od dokonania niesłusznego wyboru. Zostało to wprowadzone celowo, abyście mogli poprzez swoją zewnętrzną świadomość prześledzić działanie Wielkiego Prawa Kosmicznego tego wszechświata, które w czasach starożytnych zostało sformułowany w ten sposób: „Co posiejesz,to będziesz zbierał”.

Bardzo mądre Prawo, Prawo-Nauczyciel, które pozwala wam uczyć się na swych dokonanych w przeszłości błędach. Prawo to powinno być studiowane w szkołach. Prawo to musi być znane przez pokolenie, które obecnie rozpoczyna swoje życie. Jeżeli są trudności z wprowadzeniem Prawa Wszechświata w szkołach, zawsze można je rozjaśnić swoim dzieciom i wnukom. Im więcej ludzi jest zaznajomionych z tym Prawem, tym lepsza będzie sytuacja na planecie Ziemi, ponieważ ludzie, którzy znają Prawo, będą się pilnować, by go przestrzegać. Nie ze strachu, lecz z chęci uniknięcia niepotrzebnych trudności na swojej Drodze.

Uwierzcie mi, czasami korzystniej jest obejść przeszkody, zamiast wspinać się po pionowej skale bez zabezpieczenia.

Przychodzimy udzielić wam naszej krótkiej instrukcji. Proszę was, przekażcie reguły techniki bezpiecznego życia na planecie Ziemi swoim dzieciom i wnukom.

Liczę szczerze na waszą pomoc i wsparcie.

JAM JEST Surija, z całą swoją Miłością do was.