Tylko ignoranctwo i ograniczoność waszej świadomości przeszkadza wam uświadomić sobie swoją jedność z każdą cząsteczką życia.

Pan Majtreja
5 lipca 2006

JAM JEST Majtreja, przybyłem znów do was poprzez mojego posłannika, Tatianę.

JAM JEST przybył, żeby przypomnieć wam, iż każdy z was jest niepowtarzalną i niepodzielną cząstką Boga. Zgodnie z planami Boga powinniście się rozwijać, tzn. podążać Drogą ewolucyjnego rozwoju tak, jak zostało zaplanowane to przez Boga podczas stworzenia tego wszechświata. Wydaje się wam, że jesteście niezależni i autonomiczni, że jesteście całkowicie odseparowanymi istotami, które nie są związane z nikim i niczym innym z tego wszechświata. Na waszym poziomie świadomości takiego twierdzenia prawie nie da się obalić, ponieważ widzicie wokół siebie niepodważalne potwierdzenie tego waszego przekonania, tego waszego punktu widzenia, waszego poglądu na temat budowy świata. Wiele razy podawaliśmy ów przykład – zaledwie kilka stuleci temu uważaliście, że Ziemia nie jest okrągła i nie obraca się wokół słońca. Wasze dzisiejsze poglądy i przekonania (również) zmienią się w przyszłości i to kardynalnie. Przyswoiliście sobie świat fizyczny, w którym mieszkacie. Ponieważ już nauczyliście się tego świata, powinniście dalej rozwijać swoją świadomość w kierunku poznawania subtelniejszych światów. Powinniście coraz bardziej odczuwać istniejące połączenia pomiędzy wami a mną, pomiędzy wami a Wywyższonymi Nauczycielami, i nawet pomiędzy wami nawzajem.

Jak byście autonomiczni i niezależni się sobie samym nie wydawali, będziecie musieli z czasem odczuć swoją wewnętrzną jedność nie tylko z Jedynym i niepodzielnym Stwórcą tego wszechświata, lecz również jedność z każdym wokół was, jedność pomiędzy wami.

Ponieważ jestem z wami w tym dniu, chciałbym skorzystać z każdej chwili naszego spotkania, dlatego przystępuję do najważniejszej sprawy, dla której przybyłem. Wiecie, że wasza planeta nie jest jedyna w Kosmosie. Istnieją inne światy i inne układy gwiezdne. Nie jesteście samotni w kosmosie. Oddziaływanie i łączność z innymi światami jakie się (wam) przytrafiają od czasu do czasu, powodują w was różne odczucia – od strachu do ciekawości. Lecz wasze oddziaływanie z innymi istotami, znajdującymi się we wszechświecie, będzie kontynuowane w zależności od waszego rozwoju. Wszystko zależy od tego, jaki jest wewnętrzny stan waszej świadomości. Jeśli dalej trzymacie się swojej niedoskonałości, wtedy przyciągniecie do waszej planety przedstawicieli innych cywilizacji, tak samo technokratycznych i zamkniętych w sobie. Jeżeli zastosujecie wysiłki, by zmienić siebie, by skupić się na rozwoju Boskich cech w sobie, to wkrótce będziecie mogli obcować z aniołami, elementalami, i przedstawicielami tych światów, które podążają Boską drogą rozwoju. Dlatego ciągle przytaczamy argumenty i przekonujemy was, że powinniście zająć się poważnie waszą świadomością.

Cała Nauka, której udzielamy jest nierozerwalnie związana z jednym – zmianą waszej świadomości, poszerzaniem waszej świadomości. Robimy wszystko, żeby wam pomóc wyjść poza ramy właściwych wam ograniczeń – ograniczeń religijnych, ram kultury narodowej, interesów społecznych. Wszystko, co nakierowane jest na jednoczenie, integrację dla Wspólnego Dobra, jest pożyteczne, a co jest nakierowane na podział, jest skazane na zapomnienie.

Jedność, o której mówimy jest możliwa tylko, gdy jednoczycie się na bazie wspólnych zasad. Nie jest możliwe zjednoczyć się, kiedy każdy trzyma się tylko własnego punktu widzenia i nie chce zobaczyć punktu widzenia innych. Istnieje punkt wspólny, wspólne stanowisko, z którego możliwe jest jednoczenie. Stanowisko to zakłada rezygnację z ego. Droga rezygnacji z ego jest tym, czego my uczymy. Wasz podział jest silny tylko do chwili, w której każdy trzyma się swojego punktu widzenia, ignorując pozostałych. Tylko, gdy będziecie w stanie zrezygnować z tej rzeczy (która jest) w was, a która przeszkadza wam spojrzeć bez uprzedzenia na stanowisko drugiego człowieka, tylko wtedy będziecie mogli podążać drogą jedności i zgody.

Dużo mówi się o jedności, lecz prawie nic się nie zmienia. Ponieważ każdy, kto mówi o jedności, zakłada, że wszyscy powinni przyjąć i wsłuchać się w jego punktu widzenia. Wszystko, co powinniście uczynić, to wznieść się w swojej świadomości do poziomu, gdzie wszystkie sprzeczności będą wyrównane i nie będą widoczne.

Jest to zadanie, które chcemy, żebyście rozwiązali – każdy dla siebie w swojej świadomości.

Spróbujcie zanalizować, co was oddziela od przedstawicieli różnych duchowych ugrupowań i zrozumiecie, że jest to wasze ego, wasza ignorancja. I jak zawsze proponujemy wam drogę, podążając którą, zdołacie pozbawić się swojej niedoskonałości i dojść do zapowiedzianej jedności.

W rzeczywistości tylko ignorancja i ograniczoność waszej świadomości przeszkadza wam uświadomić sobie swoją jedność z każdą cząsteczką życia.

Czeka was w bliższym czasie podjęcie kroków i wysiłków skierowanych na pokonanie wewnętrznych ograniczeń, które was rozdzielają. Zauważcie, że nie mówię, iż powinniście przekonywać kogoś, że jego nauka jest niepoprawna, a wasza – prawdziwa i właściwa. Mówię wam, że powinniście usunąć ze swojej świadomości wszystkie przeszkody i ograniczenia, które nie pozwalają wam przyjąć innych nauk.

Zastanówcie się nad tym, że wszyscy założyciele światowych religii udzielali tej samej Prawdy w różnych czasach, w różnych językach. I jeśli uważacie się za wykształconych, inteligentnych przedstawicieli ludzkości, nakierujcie swoje wysiłki na to, żeby znaleźć to, co wspólnego znajduje się w podstawie wszystkich religii. Nie zwracajcie uwagi na to, co różne. Skupcie swoją uwagę na wspólne zasady i podejścia i zobaczycie jedność we wszystkich religiach i wszystkich moralnych naukach, otrzymanych kiedyś przez ludzkość poprzez czyste źródła.

Zjednoczenie wszystkich religii i stworzenie nowej religii, obejmującej wszystkie światowe religie, dokona się wtedy, kiedy będziecie zdolni uszanować innych w swojej świadomości i przyjąć ich punkt widzenia, a nie ślepo trzymać się swojego punktu widzenia i być gotowym walczyć o niego z bronią w ręku. Wszystko to niech stanie się przeszłością. W Nowym Świecie nie ma miejsca na jakiekolwiek walki. Walka odejdzie z waszego świata, razem ze zmianą i wywyższeniem waszej świadomości.

Wszystkie problemy w waszym świecie znajdują się wyłącznie w waszych głowach, wewnątrz was. Boska doskonałość również jest wewnątrz was.

Powinniście podczas rozwiązywania wszelkich ważnych kwestii w życiu wytworzyć nawyk zwracania się do wnętrza siebie, do waszego Wyższego Ja.

Połączenie z Wyższym Ja i wyzwolenie się z ego są podstawy, to kamienie węgielne udzielanej wam Nauki.

A teraz chcę się pożegnać z wami.

Do następnych spotkań!

JAM JEST Majtreja.

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net