Sanat Kumara
4 marca 2005

Nauka o odpowiedzialności związanej z otrzymaniem Boskiej energii   Pan Sziwa 15 grudnia 2005   JAM JEST Sziwa! JAM JEST przyszedł do was poprzez tego posłannika w dniu dzisiejszym. JAM JEST przyszedł przypomnieć wam po raz kolejny o zlitowaniu którego udzieliłem wam 27 listopada tego roku. Jeszcze raz powinniście przemyśleć i zastosować w praktyce możliwości które Niebiosa wam sprezentowały. Nie uważajcie że możliwości jak ta będą się na was sypać jako manna z nieba. Dajemy możliwość a potem uważnie obserwujemy jak wykorzystujecie dane wam możliwości. I jeśli tak utonęliście w waszej iluzji ze nie możecie docenić tego co jest wam dawane, wtedy nie ma żadnego sensu dalej dawać możliwości, wiedzy i informacji. Zrozumcie to że jeśli Niebiosa zdecydowały po raz kolejny zwrócić się do ludzkości Ziemi poprzez tego posłannika wcale nie jest zwyczajnym wydarzeniem, podobnym do przypadków w których wielu ludzi zwracało się do Boga i dostawało jakieś wskazówki i pouczenia. W danym przypadku mamy zamiar pracować dla całego świata. I po raz kolejny udostępniamy wiedzę i informację poprzez naszego posłannika. Chciałbym żebyście robili różnice pomiędzy tym jak niektórzy ludzie posiadają możliwość otrzymania określonego rodzaju informację z pewnych poziomów planu subtelnego od tego jak my udzielamy informacji poprzez naszych posłanników. Istnieje wielka różnica. Przede wszystkim różnica ta związana jest z wielką wiarygodnością przekazywanej informacji, ponieważ nadawanie nie dokonuje się od czasu do czasu, lecz całkiem planowo. Do nadawania informacji jest wykorzystywana wielka ilość Boskiej energii. Dlatego doceniajcie to co dajemy i nie zapominajcie o odpowiedzialności, którą bierzecie od razu jak odbierzecie daną informację. Jeśli nie stosujecie w życiu tego co jest wam dawane, jeśli nie kierujecie się wskazówkami i zaleceniami których udzielamy w dyktandach poprzez naszego posłannika automatycznie stwarzacie karmę, ponieważ nie wykorzystujecie Boskiej energii zawartej w tych dyktandach zgodnie z jej przeznaczeniem. Cel z jakim dajemy tą energię jest jednoznaczny. Chcemy wywyższyć świadomość ludzkości i przygotować ją do przejścia na nowy poziom, który będzie odpowiadał nowemu etapowi ewolucji kosmicznej. Dlatego zastanówcie się dobrze po raz kolejny. Zapewne wcale nie jest potrzebne czytanie tych przesłań. Będzie to dla was lepsze rozwiązanie, zamiast przyjmować ich energię i nie podejmować żadnych kroków do wykonania zaleceń które są wam dawane. W tym przypadku będziecie tworzyć karmę poprzez brak działania, o której szczegółowo opowiedział wam ukochany Kuthumi w swoim przesłaniu (Nauka o karmie bierności, 24 Czerwca 2005). Nie możecie wziąć energii i nie wykorzystać jej do celów do których została przeznaczona i dana. W tym przypadku – dla wywyższenia świadomości ludzkości i uniknięcia w ten sposób kataklizmów i klęsk związanych z niedoskonałą ludzką świadomością. Muszę wam powiedzieć że jeśli mieliście dostęp do tych przesłań i czytaliście je, to oznacza że nastała wasza kolej służenia ludzkości na Ziemi. I jeśli teraz zrezygnujecie z czytania ich dalej, licząc na to że unikniecie karmy bierności to dokonacie wyboru, który odchyli was z Drogi. Niewiadomo która karma będzie cięższa dla was. Zrozumcie że w Kosmosie nie ma nic co by się nie podporządkowywało Prawu istniejącemu w tym wszechświecie. Osiągnięto już granicę do której ludzkość mogła dość swobodnie wykorzystywać Boską energię. Powiedzieliśmy wam że wolna wola darowana ludzkości jest ograniczona w ramach czasowych. I jeśli ludzkość dochodząc do granic określonych dla eksperymentowania z wolną wolą nie jest w stanie sama powrócić do przestrzegania Prawa istniejącego w tym wszechświecie, to będzie ona brutalnie przywrócona i pouczona, nawet jeśli do tego będzie trzeba przewrócić całą Ziemię. Dlatego bądźcie rozumni. I stańcie nareszcie na schodkach kosmicznej hierarchii, które wam odpowiadają na tym etapie rozwoju ewolucyjnego. Im więcej wątpicie i powracacie do zachowania związanego z nadużywaniem wolnej woli, tym brutalniej będziecie przywróceni na drogę przygotowaną dla was i która odpowiada następnemu etapowi ewolucji ludzkiej. Może się wam wydawać że jestem bardzo okrutny i że was zastraszam. Tak, ja jestem bardzo zdecydowanym i bezwzględnym Nauczycielem. Ja nie lubię żartować i nie lubię gdy nie podporządkowują mi się. Robię to co musze robić, ponieważ mój status w Hierarchii Kosmicznej pozwala mi rozmawiać z wami bardzo surowo. Skończył się czas kiedy mogliśmy was namawiać i mówić wam komplementy. Teraz będziemy mówili srogo, a srogość i twardość są uzasadnione w świetle zbliżających się terminów kosmicznych. Będzie dla was znacznie lepiej, jeśli odniosę się do was w możliwie najbardziej srogi sposób, aniżeli jakiś globalny kataklizm wysypałby się na wasze głowy w najbardziej nieodpowiednim czasie. Gdyby nie istniała możliwość takiego strasznego wyboru, która powiększa się z każdą następną minutą, mógłbym dalej mówić wam komplementy i nagradzać was naszą uwagą i naszymi oznakami uwagi. Teraz proponuje wam żebyście odnieśli się bardzo poważnie do możliwości które wam dano w poprzednich przesłaniach ukochanego Surii (Nowe Boskie Ułaskawienie, 13 Grudnia 2005) i ukochany Alfa (Przychodzę, aby prosić o pomoc, której potrzebuje wasza chora planeta, 14 Grudnia 2005). Może się będzie wam wydawało iż to co jest proponowane jest niewystarczające do zachowania bilansu energetycznego planety i uniknięcia kataklizmu. Jeśli jednak tylko kilkuset lub tysiąc osób stawi się całkiem szczerze na nasze zawołanie, gwarantuje wam że wynik będzie dostępny wkrótce i pozwoli on na zlikwidowanie nierównowagi na planecie, która dalej rośnie. Jest szczególnie ważne żeby zrobić to teraz do końca roku. Rozpoczęliśmy nowy cykl przesłań. Widzicie że w każdym dyktandzie uprzedzamy was o grożącym niebezpieczeństwie. Czy nie wydaje się wam to dziwne? I czy nie jest to świadectwo o tym że wreszcie powinniście wyrwać się waszym iluzjom i zając się prawdziwymi dziełami. Wybierajcie czy przygotowywać się do świąt lub czy z całą twardością i zdecydowaniem wykonać to o co Nauczyciele was proszą byście uczynili. Jest wystarczająco dużo innych ludzi którzy będą kołysać łódź podczas dni świątecznych. Ktoś jednak musi utrzymywać równowagę. Jesteście tymi którzy powinni to czynić. Nie ma bowiem nic przypadkowego na tym świecie. I to że czytacie te przesłania oznacza że jesteście ludźmi na których niebiosa liczą w tym odpowiedzialnym okresie. JAM JEST Sziwa! I mam nadzieje że żaden inny Nauczyciel nie mówiłby do was bardziej jednoznacznie i bardziej srogo o zbliżających się zadaniach.   Odebrane w republice Ałtaj, w mieście Czemal, poprzez posłannika Tatiana Mikuszyna.

[1]

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net