Dzieje się tylko to, co możecie dopuścić w swojej świadomości

Sanat Kumara
15 czerwca 2005

JAM JEST Sanat Kumara. JAM JEST przybyły do was.

Z każdym moim przyjściem lub przyjściem innych Istot Światła wasza świadomość może pomieścić coraz więcej informacji, niezależnie od tego czy ta informacja przychodzi do waszej istoty w postaci słów, obrazów, czy energii. Wzajemna wymiana pomiędzy naszymi światami jest ważna sama w sobie.

Stała uwaga, które przeznaczacie na czytanie tych dyktand stanowi energię, którą posyłacie do naszego świata. Tam gdzie skierujecie swoją uwagę, tam płynie wasza energia. Jest to znana prawda. Dokładnie tak samo nasza uwaga, którą poświęcamy w procesie dyktowania tych przesłań, jest skierowana do waszego świata.

Posyłam wam energię mojej uwagi. Wy posyłacie mi energię waszej uwagi. W ten sposób możemy urzeczywistniać wymianę energią między naszymi oktawami. Im więcej Istot Światła i im więcej wcielonych osób włączy się do tej wzajemnej wymiany energii, tym bliższe będą nasze światy.

Wymiana energii pomiędzy naszymi oktawami została zaplanowana na samym początku stworzenia tego Wszechświata. Punkt materialności jaki osiągnęliście teraz, przeszkadza tej wymianie, dlatego każda próba przywrócenia tej wymiany energii pomiędzy oktawami przynosi wzajemne korzyści naszym światom.

Światy jednoczą się poprzez wymianę energii. W nasz świat nie może przenikać energia waszego świata, ponieważ jest zabarwiona niedoskonałością. Tylko te energie, które niosą w sobie Dobro i są zabarwione Miłością są w stanie przeniknąć za zasłonę.

A naszych energii, które nieustannie posyłamy do waszego świata, nie jest w stanie odczuć większość ludzi, ponieważ są one bardzo subtelne, zbyt subtelne by je spostrzec. Wasze organy zmysłowe na razie nie są w stanie postrzegać tych energii. Ale najbardziej wrażliwe osoby jednak mogą odczuć nasze wibracje, nawet zniekształcone, co nieuchronnie zachodzi, kiedy energia przechodzi przez zasłonę do waszego świata. Każdy przewodnik naszej energii, pomimo jego doskonałości, wprowadza skażenia. W waszym świecie nie ma doskonałości. Każdy człowiek, którego wibracje przybliżają się do naszego świata, nie może dłużej znajdować się w waszym świecie.

Proces wzajemnego przenikania się naszych światów ma bardzo długotrwały charakter i rozciąga się na miliony lat.

Natychmiastowe osiągnięcie poziomu świadomości właściwego naszemu światu jest niemożliwe. Byłoby to dla waszej istoty jak wybuch supernowej gwiazdy.

My również nie możemy odnaleźć się w waszym świecie. Dla nas jest to jak śmierć. Dlatego istnieje mnóstwo sposobów, które pozwalają nam przenikać do waszego świata pośrednio, używając tych osób, których częstotliwość wibracji pozwala nam na obecność w nich, chociaż na bardzo krótki czas.

Wy także jesteście w stanie przenikać do naszego świata. Im wyższy poziom świadomości jesteście w stanie osiągnąć przed medytacją, tym w wyższe światy przenikacie.

Nie jesteście gęstymi istotami. Jeżeli postrzegacie siebie jako gęste istoty, to tylko dzięki ograniczeniom waszej świadomości. Raczej przypominacie obłoki lub energetyczne skupiska, które są w stanie przenikać lub przesączać się do naszego świata. Kiedy przemieszczacie swoją świadomość do naszego świata, to nabywa on dla was taką samą gęstość jak świat fizyczny. Rzecz jest w waszej świadomości, a dzieje się tylko to, co możecie dopuścić w swojej świadomości. Dlatego mówi się wam o poszerzaniu świadomości, o wznoszeniu jej, o wspinaniu na wyższy poziom.

Jeśli popatrzylibyście na swoją działalność na Ziemi naszymi oczyma, to zdziwilibyście się tym, jak bardzo ograniczone jest wasze istnienie. Rzeczywiście, w swojej fizycznej formie jesteście jakby zamknięci w ciemnicy i nie będziecie w stanie wygrzebać się z niej, dopóki nie zawładnie wami impuls dążenia do wolności.

Mówię ogólnymi frazami i daję aluzje. Czynię tak nie dlatego, że nie mogę powiedzieć wam więcej. Mogę powiedzieć znacznie więcej, lecz wasza świadomość nie będzie w stanie przyjąć tego, czego tymczasem nie może pomieścić.

Dlatego ewolucja ludzkiej świadomości jest bardzo stopniowa. To bardzo przypomina ewolucję ludzkiego społeczeństwa. Jeśli ktoś zaledwie kilkadziesiąt lat temu spróbowałby objaśnić wam jak działa Internet lub telefon komórkowy, przyjęlibyście to za fantastykę lub nierealne marzenia. Na początku podajemy obraz, który jest przesyłany do głów ludzi, którzy są w stanie go rozumieć. Potem obraz ten zaczyna okrywać się ciałem, detalami i szczegółami.

Dlatego nieustannie posyłamy nasze obrazy przyszłości tej planety poprzez wielu, bardzo wielu ludzi.

Otrzymujecie te obrazy podczas nocnego snu i w czasie czuwania. Subtelne energie mojej rodzimej planety Wenus zbliżyły się i uszlachetniają bardziej grube wibracje waszej planety, przeplatają się z nimi i stopniowo zmieniają podstawową, dominującą wibrację, charakterystyczną dla waszej planety.

Ziemia jest bardzo gościnna, witająca chlebem i solą. Bardzo wiele ewolucji znalazło tu schronienie. Świadomość jednych ludzi jest już gotowa do przejścia na nowy poziom, jest bliska lub już przeszła na ten poziom. Świadomość innych ludzi jest jeszcze nie całkiem przebudzona.

Jednak my ogłosiliśmy Zwycięstwo. Osiągnięte zwycięstwo tak naprawdę jest znaczne. 144 000 istot wcielonych na Ziemi osiągnęło świadomość Chrystusową. Oznacza to, że poprzez te istoty będziemy w stanie wzmacniać naszą obecność na planecie Ziemia.

Wszystkie te istoty są w stanie ustanowić pomiędzy sobą związki na poziomie horyzontalnym. Wszystkie organizacje utworzone przez te istoty, wszystkie projekty, które będą one urzeczywistniać, będą w stanie nieść wysokie wibracje naszych oktaw. Dlatego bardzo szybko nawet te osoby, których świadomość pogrążona jest w głębokim śnie i nie jest zdolna odczuwać naszych energii, będą w stanie otrzymać nasze wibracje, przystosowane do ich odbioru dzięki Istotom Chrystusowym znajdującym się we wcieleniu.

2000 lat temu Jezus przyszedł na Ziemię i udzielał swojej Nauki. Wyobraźcie sobie 144 000 istot, które realizują właśnie teraz swój Chrystusowy potencjał. Te Chrystusowe Istoty są w stanie wywrzeć o wiele większy wpływ na świat i na jego rozwój.

Dosłownie każda sfera ludzkiej działalności będzie znajdować się pod wpływem tych Chrystusowych Istot rozproszonych po całej kuli ziemskiej i realizujących najróżnorodniejszą działalność w swoich zawodowych dziedzinach.

Procesu zmiany świadomości nie można mierzyć fizycznymi przyrządami. Po prostu osiągacie zdolność szerszego widzenia. Widzicie przyczyny zdarzeń i widzicie ich następstwa. Widzicie, jak można skorygować i naprawiać każdy nieharmonijny przejaw w otaczającym życiu. A kiedy stopniowo wyzbywacie się wszelkich skrajnych, negatywnych przejawów we wszystkich strefach swego życia, to tym wybawicie z negatywnych wpływów wiele osób, a przede wszystkim dzieci i młodzież.

Łagodna, delikatna muzyka, obcowanie z przyrodą są w stanie wywrzeć na duszę dziecka znacznie większy pozytywny wpływ, niż możecie to sobie wyobrazić. Kiedy nie troszczycie się o to, jakiej muzyki słuchają wasze dzieci i w jakim towarzystwie spędzają swój wolny czas, to tym samym hodujecie przyczyny swoich przyszłych problemów.

Usuńcie wszystko co niepotrzebne w waszym życiu, to, bez czego jesteście w stanie istnieć, a wtedy pojawi się dużo wolnego czasu na duchowy rozwój, na obcowanie i medytacje.

Bardzo proste rzeczy, które możecie zrobić w życiu, a które nie tylko nie wymagają dużych nakładów finansowych, ale i uwalniają od wielu kosztów, są w stanie dokonać dosłownie rewolucyjnych zmian w waszym życiu, skoku waszej świadomości.

Dokonajcie przeglądu swoich tradycji, swoich nawyków, a znajdziecie w sobie siły uwolnienia się od wszystkiego co niepotrzebne i niesprzyjające duchowemu rozwojowi.

Rady są bardzo proste, a realizacja ich doprowadzi do gwarantowanego rezultatu.

Możecie zastanawiać się i próbować rozumieć to, co przeszkadza wam urzeczywistnić te proste rady. Odpowiedź na to pytanie jest oczywista - wasze ego, które znajduje tysiące przyczyn i tysiące wymówek, żeby tylko niczego nie zmienić w waszym życiu.

Teraz już widzicie swego prawdziwego wroga, swego jedynego wroga. To ego, nierealna część was samych okazuje się waszym prawdziwym i jedynym wrogiem. Dlatego nie szukajcie żadnych wrogów wokół siebie. Całe otoczenie po prostu odpowiada wam zgodnie z poziomem waszych wibracji.

Rady, których udzielam, słowo w słowo pokrywają się z radami, których udzielałem ludziom w czasie mego wcielenia na Ziemi. Minęły miliony lat, a ja powtarzam wciąż te same rady, słowo w słowo.

A jeśli ja znajdowałbym się na waszym miejscu, to spaliłbym się ze wstydu. Jednak wy trwacie w bierności, trwacie w zabawianiu swojego ego. Czy nigdy nie zastanawialiście się nad tym, że wasz eksperyment z wolną wolą może kiedyś się skończyć?

Czy nigdy nie zastanawialiście się nad tym, że niekiedy należy, by ogrodnik wyciął suche gałęzie i spalił je, aby infekcja nie rozprzestrzeniła się na zdrowe rośliny?

Czy nie nastał już ten termin, kiedy należy tych prac dokonać i to dokonać już?

Zawsze macie szansę powrotu na Drogę, która jest wam przeznaczona i która doprowadzi was do Domu. Proszę, zastanówcie się nad moimi słowami. Czy aż tak dużo potrzebujecie ofiarować, żeby uwolnić się ze wszystkiego, co przeszkadza wyruszyć w Drogę?

JAM JEST Sanat Kumara.

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net