Nauka o uzdrawianiu

Umiłowany Jezus
8 czerwca 2005

JAM JEST Jezus przybyły znów.

Zgodnie z ustaloną tradycją udzielę Nauki. Dziś przedmiotem szkolenia będzie uzdrawianie. Wiecie, że kiedy byłem wcielony 2000 lat temu, to wiele i pomyślnie uzdrawiałem. Pogłoska o cudzie moich uzdrowień szła przede mną. Dokądkolwiek poszedłem, to zawsze znajdowali się ludzie, którzy wierzyli, że mogę ich uzdrowić, lecz byli i tacy, którzy nie wierzyli w te cudowne uzdrowienia.

Dlatego zawsze pytałem, czy człowiek wierzy w to, że może być uzdrowiony. Również zawsze pytałem, czy chce być uzdrowiony. W pierwszej chwili te dwa pytania mogą wydać się wam nieistotne i stanowić po prostu standardowe zwroty. Jednak, właśnie w nich zawarty jest klucz uzdrowienia.

Należy, żeby wasza świadomość była gotowa przyjąć uzdrowienie. Jeśli ona z jakichś przyczyn nie może uwierzyć, że możecie być uzdrowieni, to wtedy nawet Bóg nie jest w stanie wam pomóc.

Co do drugiej kwestii, to należy chcieć być uzdrowionym, należy prosić o uzdrowienie. Jeśli nie prosicie o uzdrowienie, to wtedy nawet Bóg nie ma mocy wam pomóc, takie jest prawo wolnej woli nieustannie działające we Wszechświecie.

Jest wiele przyczyn, dla których nie pragniecie być uzdrowieni. Jedną z nich okazuje się taka, że wasza dusza dobrowolnie przyjęła na siebie chorobę jako brzemię, by odpracowywać karmę świata lub swoją osobistą, ciężką karmę z przeszłości. Bardzo wiele światłych dusz, kiedy przychodzi we wcielenie, to bierze na siebie ciężkie choroby i wrodzone kalectwo, aby cierpieniem odpokutować grzechy świata. Swoją zewnętrzną świadomością mogą one nie uświadamiać sobie wziętego na siebie brzemienia, lecz z reguły takie dusze nie pragną uzdrowienia i nie proszą o nie. Pomóc takim duszom można tylko w jednym wypadku, kiedy o ich uzdrowienie proszą ich najbliżsi, gdyż cierpienie kochanego człowieka jest dla nich ciężarem nie do wytrzymania.

Tak więc, człowiek winien wierzyć w uzdrowienie i winien prosić o nie. Tylko wtedy, gdy zachowane są te dwa warunki, to można przystępować do uzdrowienia. Zawsze przed uzdrowieniem trzeba rozpoznać przyczyny choroby człowieka. Wyższe prawo może pozwolić wam dokonać uzdrowienia, lecz może również na to nie pozwolić.

Oczywiście, aby uzdrawiać, to należy posiadać płaszcz uzdrowiciela, który pozwala wam dokonywać uzdrowień z pomocą Boskiej łaski i Boskiej Energii.

Wszystkie inne postacie uzdrawiania są fałszywymi praktykami, które z pomocą szeregu sprytnych chwytów po prostu przemieszczają negatywną energię, będącą przyczyną choroby, do innego miejsca lub czasowo powstrzymują działanie tej energii.

Kwestie uzdrawiania są bardzo delikatne i poważne. Dlatego z niepokojem obserwuję nowo pojawiających się uzdrowicieli, którzy eksperymentują z Boską Energią, czasami nawet bez przejścia początkowych wtajemniczeń, które pozwoliłyby im pracować z uzdrawiającą Boską Energią. Bardzo wielu z tak zwanych uzdrowicieli w ogóle nie mają dostępu do źródła Boskiej Energii i wszystkie ich manipulacje, nawet jeśli zapewniają tymczasową ulgę w rzeczywistości pogarszają stan chorego.

Pozwólcie mi to wyjaśnić.

Przyczyną chorób jest negatywna energia, która nagromadza się w waszej aurze z powodu niewłaściwych uczynków, myśli i uczuć, których dopuściliście się w tym życiu lub w poprzednich żywotach. Rozważam teraz przyczyny chorób większości ludzkości, a nie przypadek kiedy człowiek celowo przyjmuje na siebie chorobę jako brzemię.

Tę negatywną energię, która jest prawdziwą przyczyną waszych chorób, a która utworzyła się wskutek niewłaściwych działań, należy usunąć z waszej aury. Wtedy będziecie uzdrowieni.

Boska łaska, niezbędna do uzdrowienia, może być wam okazana, ale może też nie być. Wszystko zależy od ciężaru karmy, stanowiącej faktyczną przyczynę waszej choroby. Dlatego należy otrzymać z góry pozwolenie na uzdrowienie. Ludzie, którzy wydają się uzdrowicielami, z reguły nie posiadają tego poziomu wtajemniczenia, które pozwoliłoby im znać Wolę Boga odnośnie każdego uzdrawianego człowieka. Jednak chęć zarobku popycha ich do skorzystania z pewnych chwytów przesuwających energię, co czasowo poprawia stan człowieka. Niektóre ze stosowanych metod leczenia tworzą karmę, którą gromadzi uzdrowiciel. Najbardziej wyrafinowani uzdrowiciele mogą nawet uniknąć karmy, która spadnie na nich, lecz tym samym obciążają karmę pacjenta, który prosił nich o pomoc.

Kiedy Wyższe Prawo zezwala prawdziwemu uzdrowicielowi dokonać uzdrowienia, to zazwyczaj decyzja o uzdrowieniu podejmowana jest na podstawie dobrej karmy, którą posiada ten człowiek, a która może być użyta do jego uzdrowienia. Albo dusza tego człowieka, albo sam człowiek całkowicie uświadomił sobie, że postępki, które spowodowały rozwój choroby, były niesłuszne i on stanowczo zdecydował w swojej zewnętrznej świadomości nigdy więcej ich nie powtarzać.

Właśnie dlatego po uzdrowieniu mówiłem: «Idź i odtąd już nie grzesz!»*.

Prawdziwy uzdrowiciel dobrze odróżnia przyczyny chorób ludzi i widzi komu można pomóc a komu nie można. Do uzdrowienia używa Boskiej Energii. Prawdziwy uzdrowiciel zabiera energię negatywną od pacjenta i napełnia jego aurę czystą Boską Energią. To może następować poprzez proces myślowy lub przez bezpośrednie nałożenie rąk na chorego.

Istota uzdrowienia sprowadza się do wymiany energii pomiędzy uzdrowicielem a uzdrawianym. Dochodzi do przejścia negatywnej energii do uzdrowiciela i Boskiej Energii do uzdrawianego. Taki proces wymiany energii reguluje Wyższe Prawo. W tym wypadku nie tworzy się karma, a uzdrowienie przynosi realną pomoc choremu. Ponieważ człowiek posiadający płaszcz uzdrowiciela przeszedł wysokie wtajemniczenia, by otrzymać swój płaszcz, to przyjmowana przez niego energia negatywna zwykle nie może mu zaszkodzić. Za pomocą czakr uzdrowiciela dokonuje się transformacja, przekształcanie, przepalanie każdej negatywnej energii. W istocie, proces zniszczenia negatywnej karmy, zabranej od pacjenta jest analogiczny do procesu, który wykorzystują duchowo wzniesieni ludzie, by transformować światową karmę, którą wzięli na siebie.

Im wyższy poziom duchowych osiągnięć uzdrowiciela, tym szybciej zachodzi przekształcanie negatywnej energii w jego aurze.

Samo przez się jasne jest, że jeśli uzdrowiony człowiek dalej dopuszcza się czynów, które spowodowały jego dolegliwości, to choroba znów powróci w takiej czy innej postaci.

Dlatego tak naprawdę uzdrowienie człowieka zachodzi z jego własną pomocą, z pomocą jego świadomości. A im wyższy poziom rozwoju świadomości człowieka, tym łatwiej można mu pomóc. Uzdrowienie jest bardzo ściśle powiązane z poziomem świadomości człowieka.

Lecz przez poziom świadomości rozumie się nie rozwój intelektu, mowy czy cielesnego umysłu. Wielu prostych ludzi, nie mających wielkiego wykształcenia, czasami posiada znacznie wyższy poziom świadomości, niż ludzie, którzy otrzymali wspaniałe wykształcenie i zajmują wysokie posady.

Możliwe, że każdy z was stawał przed kwestią zwrócenia się do uzdrowiciela lub bioenergoterapeuty, a niektórzy nawet odwiedzali takich uzdrowicieli. Możliwe, że nawet otrzymywaliście jakąś ulgę w dolegliwościach. Ale przede wszystkim trzeba być bardzo ostrożnym przy zwracaniu się do wszelkiego rodzaju uzdrowicieli i bioenergoterapeutów, ponieważ bardzo wielu z nich nie posiada tych duchowych osiągnięć, które pozwalałyby im uzdrawiać w imieniu Boga i z pomocą Boskiej Energii.

Jeśli wasz poziom duchowych osiągnięć bardzo przewyższa poziom duchowych osiągnięć uzdrowiciela, to podczas seansu tak zwanego uzdrowienia nastąpi dokładnie odwrotny proces. To nie uzdrowiciel zabierze z was energię negatywną, lecz wy zabierzecie do swojej aury negatywną energię znajdującą się w aurze tego, tak zwanego uzdrowiciela. I dobrze będzie jeśli weźmiecie na siebie tylko energię negatywną uzdrowiciela, a nie energię wszystkich jego pacjentów, których leczył w ostatnim czasie.

Pośrednio o prawdziwości uzdrowiciela można wnioskować po dwóch oznakach. Prawdziwy uzdrowiciel leczy nie wasze ciało lecz duszę, tzn. pomaga wam ujawnić przyczynę powodującą dolegliwości. Podpowie wady, które są rzeczywistą przyczyną waszych schorzeń. A po drugie, ponieważ uzdrawianie jest darem Bożym, to prawdziwy uzdrowiciel nigdy nie weźmie od was pieniędzy za uzdrowienie. Jako dar otrzymał swój dar, więc jako dar oddaje!* Jednak nigdy nie zapominajcie, że należy rozliczyć się za otrzymane uzdrowienie w taki czy inny sposób. Zawsze pamiętajcie, że prawdziwym uzdrowicielem jest Bóg, a człowiek tylko udostępnia siebie do dyspozycji Wyższych Sił, aby urzeczywistnić swoją służbę życiu i ulżyć cierpieniom ludzi.

Dziś była bardzo ważna rozmowa o uzdrawianiu. Myślę, że każdy z was wyciągnie z niej niezbędny dla siebie pożytek.

JAM JEST Jezus, uzdrowiciel waszych dusz

* Jan 8.11

** Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. (Mat. 10.8)

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net