Otwórzcie swoje serca na bezgraniczną miłość Niebios

 

Ukochany Helios

13 maja 2005

 

JAM JEST Helios. Przesyłam wam pozdrowienia ze Słońca naszego układu słonecznego!

Przyszedłem, żeby udzielić wam niedużej Nauki o naturze Słońca. Widzicie Słońce każdego dnia, i wydaje się wam tak naturalnym obserwowanie wschodu Słońca i jego zachodu, że nie zwracacie na to uwagi. Jednak, Słońce w naszym układzie słonecznym stanowi to centrum, bez którego niemożliwe byłoby istnienie życia na żadnej z planet układu słonecznego. Dlatego na mnie, jako istocie, uduchowiającej swoją obecnością nasze Słońce, leży wielka odpowiedzialność. Wszystkie procesy, które zachodzą na fizycznym słońcu, i które wykazują wpływ na wydarzenia na planecie Ziemia, jak wykazali wasi uczeni, okazują się następstwem procesów zachodzących w bardziej subtelnym świecie.

Wasze Słońce jest gwiazdą zamieszkałą przez rozumne i bardzo wysokorozwinięte istoty. Dlatego procesy, które zachodzą w naszym układzie słonecznym znajdują się pod naszą pełną kontrolą. Jakby wasi uczeni nie udowadniali, że niemożliwe jest istnienie życia przy tak wysokich temperaturach, ja tutaj jestem i istnieję i okazuję swoją pomoc i swoją protekcję każdej planecie słonecznego układu, włączając waszą Ziemię.

Wasza planeta doznaje zmian, a w najbliższej przyszłości, oczywiście w kosmicznych miarach, będzie wam szykować poważne zmiany. Dotknie to wszystkie żywe istoty, zasiedlające Ziemię. Słońce, jego promieniowanie i jego magnetyczne i grawitacyjne pola, a także bardziej subtelne pola, których nie mogą zarejestrować wasi uczeni, będą odgrywać znaczną rolę w przeobrażeniach, które czekają Ziemię.

Nie lękajcie się tych zmian, które czekają planetę Ziemia. Zmiany te będą zachodzić na przestrzeni wielu tysięcy lat, na przestrzeni wielu waszych wcieleń. Zmiany te będą przyczyniać się do tego, żeby wasza techniczna cywilizacja była starta z pamięci nowych pokoleń ludzi i nowych ras. Korekta przyszłości Ziemi już się zaczęła i udało się nam uniknąć zniszczenia planety.

Dlatego wszystkie zamierzone w przyszłości zmiany będą posiadać planowy charakter. Ziemia stopniowo oczyści się od skutków wpływu waszej cywilizacji i zdobędzie bardziej naturalny wygląd, bardziej łagodny klimat, a sama egzystencja na planecie będzie bardziej bezpieczna i bardziej przyjemna.

Wszystko to będzie w zbliżającej się według kosmicznych miar, przyszłości. I wszystkie te zmiany zajdą z pomocą zmiany waszej świadomości, przez wasze umysły i serca.

Zmiana waszej świadomości zachodzi pod wpływem licznych czynników, a głównym spośród nich stanie się wasze Słońce i te procesy, które zachodzą na Słońcu, tak i na fizycznym planie, jak i na bardziej subtelnych planach.

Nawet przyjmowanie tych dyktand zachodzi z pomocą słonecznej energii i przy moim bezpośrednim współudziale, i mojej obecności w czasie przekazywania każdego dyktanda. Tak, ukochani, koniecznym warunkiem przy przekazywaniu naszych przesłań jest słoneczna energia, której używamy dla wzmocnienia przekazywanej informacji.

Dokładnie również, jak słońce świeci dla wszystkich bez wyjątku, te dyktanda, które dajemy trzeci miesiąc każdego dnia, daje się wszystkim bez żadnych ograniczeń.

I dokładnie tak, jak Słońce wywiera na jednych zbawienny wpływ, a na innych zgubny, dokładnie takież i działanie tych dyktand. Są ludzie, dla których w tych dyktandach zawarty jest życiodajny nektar Boskiej Energii i którzy gotowi są pić ten nektar każdego dnia i nie mogą się nasycić. Tak, jak są inni ludzie, którzy pod wpływem energii, zawartych w dawanych dyktandach, doznają bardzo negatywnego wewnętrznego stanu. Oni wszyscy coraz bardziej staczają się na pozycje krytyki, potępienia, a nawet złości. To cecha Boskiej Energii, ukochani, ona przyspiesza te wewnętrzne procesy, zachodzącej wewnątrz waszej istoty.

A jeśli swoim sercem i całą swoją istotą dążycie do Światła, Słońca, Dobra, Boga to uzupełniająca Boska Energia przyspiesza wasze dobre dążenia i otrzymacie niezwykły impuls dla swego wzrostu i rozwoju. Jeśli wewnątrz was osiądą niedobre energie zawiści, potępienia, egoizmu, nienawiści, czyż mało innych negatywnych uczuć istnieje na Ziemi, to Boska Energia wzmocni wszystkie wasze negatywne cechy i to, co wcześniej było ukryte pod zewnętrzną przyzwoitą maską pozornej bogobojności nie będzie mogło być dłużej ukryte i wyjdzie na wierzch.

Wasze negatywne uczucia i myśli będą przejawiane przez wasze uczynki, w słowach, we wszystkim, co robicie.

Powinno to być dla was, przede wszystkim, sygnałem do analizy, czy wszystko wewnątrz was jest pomyślnie. Czy nie zbłądziliście z kursu? Czy nie nastał czas na zwrócenie bacznej uwagi na wasze negatywne cechy i uwolnienie się w końcu od nich ostatecznie i bezpowrotnie?

Dlatego, ukochani, uważnie śledźcie zmiany swojego stanu w czasie czytania tych dyktand i zawczasu podejmujcie wysiłki, żeby wyrwać z korzeniem najmniejszą wadę i najmniejszą negatywną energię, osiadłą w waszej aurze i wzrastającej w waszej zewnętrznej świadomości.

Tak, ukochani, Boska Energia, przede wszystkim, dawana jest wam po to, żebyście odsłonili swoje niedoskonałości i w porę przedsięwzięli środki po to, żeby rozstać się z nimi.

Tym z was, dla których dyktanda te dokonują działania do tego stopnia ujemnego, że wprost nie możecie ich czytać, na mocy tego, że was dosłownie zalewa fala złości, nienawiści, oburzenia i potępienia, zalecam wstrzymanie na niedługo czytania tych dyktand. Będzie to znacznie lepsze, niż rozprzestrzenianie wokół siebie negatywnych wibracji i złe kwalifikowanie Boskiej Energii.

Potrzebna jest wam praca nad sobą. Zwróćcie się o pomoc do Mistrzów, proście ich o pomoc uwolnienia się od swoich negatywnych myśli i uczuć. Proście nie od przypadku do przypadku, ale każdego dnia. Wierzę, że nadejdzie moment, kiedy będziecie mogli wznowić czytanie tych dyktand i nacieszyć się zawartym w nich nektarem Boskiej Energii. Tylko na to, co zupełnie martwe i dobrowolnie zgodnie ze swoją wolną wolą wyrzekło się dalszego rozwoju ewolucyjnego te dyktanda nie będą wywierać żadnego oddziaływania.

Jeśli niczego nie odczuwacie przy czytaniu tych dyktand i nie otrzymujecie z ich czytania ani informacyjnej ani energetycznej pożywki, to mogę tylko okazać wam współczucie. Rzeczywiście, zrobiliście swój wybór i ten wybór leży na uboczu od podstawowego biegu ewolucji na tej planecie i w tym wszechświecie.

I nawet to, co martwe w duchowym znaczeniu tak czy owak otrzymuje Światło słońca. Dlatego, że naturą słońca jest świecić, dawać ciepło i energię. I zgodzicie się, że nie możecie zarzucić słońcu tego, że ono zbyt brutalnie działa na was swoimi promieniami. Podobnie też nie możecie czynić nam i posłannikowi wymówek za te dyktanda, które wam dajemy.

A to jest, doprawdy, ta miłość, którą okazują wam Niebiosa. I całe znaczenie tej miłości możecie ocenić tylko po upływie jakiegoś czasu. Ostrożnie i troskliwe ręce Kosmicznych Istot gotowe są okazać wam całą potrzebną pomoc 24 godziny na dobę. Tylko wy sami decydujecie, czy skorzystać z tej pomocy czy odrzucić ją.

Otwórzcie swoje serca na bezgraniczną miłość Niebios i podstawcie swoje czary pod potok nieskończonej Boskiej Energii, wodospad Światła, lejący się na was.

JAM JEST Helios, stoję przed wami w wodospadzie słonecznego Światła i Boskiej Energii.