Powinniście dążyć do kontroli swoich myśli i uczuć

Umiłowany Kuthumi
24 marca 2005

JAM JEST Kuthumi. Przybyłem!

Przybyłem po to, żeby skorzystać z tej możliwości i porozmawiać z wami.

Znacie mnie jako Mistrza-psychologa, a także jako tego, który przychodził we wcielenie razem z El Morią, aby założyć Towarzystwo Teozoficzne i udzielić ludzkości wiedzy wcześniej przed nią ukrytej.

Znacie mnie jako Światowego Nauczyciela, dzielącego stanowisko z umiłowanym Jezusem.

Znacie także moje wcielenia jako Pitagorasa i Szacha Dżahana.

Sporo o mnie wiecie. Jestem otwartym Nauczycielem.

Jestem tym, który dąży do kontaktu z niewywyższoną ludzkością i pracuje z wieloma z was.

W ciągu ostatnich 150 lat daliśmy wam wystarczająco dużo wiedzy. Będziemy kontynuować podawanie nowej wiedzy dla tych, którzy są gotowi ją przyjąć i przyswoić. Najpierw powinniście opanować niektóre z naszych starszych lekcji, jakich udzieliliśmy w przeszłości.

Zgodzicie się, że ludzkość przy całym dążeniu do otrzymywania nowej wiedzy jakoś niechętnie stosuje ją w praktyce.

Rozsądnie jest podawać nowy materiał tylko wtedy, gdy stary został opanowany. Inaczej po prostu nie będziecie w stanie zmieścić to, co nowe.

Wasza świadomość jest podobna do naczynia o konkretnej pojemności. Świadomość każdego człowieka jest ograniczona w tym czasie, kiedy znajduje się we wcieleniu. Dzięki przywilejowi wolnej woli sami decydujecie, czym napełnić naczynie swojej świadomości.

Bywa tak, że uczeń jest gotów przyswoić określoną objętość wiedzy, lecz jego świadomości brakuje należytej chęci dążenia i ukierunkowania. W tym przypadku woli on wypełniać naczynie swojej świadomości wszystkim, co napotyka w świecie zewnętrznym, wszystkim, co czyta w gazetach, co ogląda w TV, usłyszy w radiu.

Do pewnego etapu taka wszystkożerność jest dopuszczalna, lecz tylko do pewnego etapu.

Jeśli człowiek sam nie podejmie się wysiłków ograniczających strumień informacji, napływający do jego zewnętrznej świadomości ze świata fizycznego, wówczas zapełni ją masą niepotrzebnych rzeczy. A gdy nastąpi kosmiczny moment i Niebiosa zadecydują o przekazaniu niewzniesionej ludzkości realnej wiedzy, świadomość takiej osoby po prostu nie może zmieścić nic nowego.

Mało tego, w całym tym informacyjnym chaosie, który zawiera jego zewnętrzna świadomość, traci on możliwość zorientowania się. Dla niego wiadomości otrzymane z prasy świeckiej mają takie samo znaczenie, jak informacje otrzymane z dyktand Mistrzów.

Część tych informacyjnych śmieci przemieszcza się do podświadomości i tam osiada. Czasem zdarza się, że demon jakiegoś psychologicznego problemu zapędzonego do wewnątrz zjednoczy się z podobnymi wibracjami zawartymi w tak zwanych środkach masowego przekazu. Skutek tego połączenia objawia się w zewnętrznym zachowaniu człowieka w sposób tak nieprzewidywalny, że nikt nie może wyjaśnić jego zachowania i żaden psycholog nie może pomóc w rozwiązaniu tego nagle powstałego psychologicznego problemu.

Ale wszystkie problemy tworzycie sobie sami. Tworzycie je w tym momencie, gdy, nie myśląc o następstwach, zapełniacie swoją świadomość całą informacją, z którą spotykacie się w życiu. Wielokrotnie wam powtarzano poprzez tego posłannika, że na 90% informacja z otaczającego was świata jest fałszywa, nie przydatna do waszego rozwoju jako istot duchowych.

Dlatego proponuję zacząć od tego, abyście ograniczyli swoją wszystkożerność i przestali zbytnio polegać na jakiejkolwiek informacji przychodzącej ze świata zewnętrznego.

Na początek powinniście starać się sprawować kontrolę swoich myśli i uczuć.

Poświęćcie sobie 10-15 minut dziennie, kiedy nic was nie rozprasza. Możecie to zrobić przed snem. Spróbujcie obserwować, o czym myślicie. Oglądajcie swoje myśli. Badajcie je. Wyobraźcie sobie, że myśli te są rybami w akwarium. Oto płynie do was pewna myśl. Zbadajcie ją. Z czym jest ona powiązana? Jeżeli ta myśl przywiązuje was do tego świata, zmusza was do skupienia się nad otaczającym was światem – puśćcie ją. Jest ona bezużyteczna w waszym duchowym rozwoju.

Potem obserwujcie następną myśl, i następną.

Wasza świadomość jest przepełniona myślami, które są niczym innym, jak energią, którą przyciągacie z zewnątrz i która współbrzmi z energią zawartą w waszych ciałach emocjonalnym i mentalnym.

Kiedy w ten sposób przeanalizujecie wszystko, o czym myślicie, przeanalizujcie również wszystkie swoje myśli danego dnia.

Zrozumiecie, że wasza świadomość jest tak zatłoczona przetwarzaniem niepotrzebnej informacji, że nie starcza jej mocy, by przetwarzać informację rzeczywiście pożyteczną do waszego rozwoju.

Otóż, dlatego najważniejszy staje się moment podjęcia decyzji, że nie będziecie wypełniać swojej świadomości niepotrzebną informacją z otaczającego was świata fizycznego.

Możliwe, że potem postanowicie stosować jakąś medytacyjną praktykę, która pomoże uwolnić się od myśli przywiązujących was do waszego świata.

Celem każdej praktyki medytacyjnej, jeżeli jest prawdziwa, jest osiągnięcie stanu bez myśli. A kiedy zdołacie zachowywać ten stan wystarczająco długo, będziecie potrafili otrzymać dostęp do prawdziwej informacji, która jest rzeczywiście potrzebna do duchowego postępu.

Nastały czasy, kiedy pole mentalne planety należy oczyścić. Tylko wówczas, gdy opróżnicie garnek, możecie napełnić go tym, co jest potrzebne dla was w danej chwili.

Proponuję poważnie zrewidować swój stosunek do bezmyślnego wystawiania swojej świadomości na oddziaływanie przeróżnych strumieni informacyjnych z waszego świata.

Z tych przesłań powinniście zrozumieć, że świat zawiera 90% absolutnie niepotrzebnej wam informacji. Uwolnicie się od tej informacji, a dostaniecie dostęp do potrzebnej wam informacji.

To samo dotyczy waszych uczuć.

Analizujcie swoje uczucia przez cały dzień. I ignorujcie to, co robią inny ludzie. Wiem, że ludzie, a szczególne w Rosji, stale przebywają w stanie bliskim depresji. Obserwujcie swoje uczucia w ciągu dnia. Jak często odczuwacie miłość, radość, dobry nastrój bez przyczyny? Ile razy zatrzymaliście się na ulicy, by nacieszyć się drzewami lub chmurami? W ogóle jak często znajdujecie się pośród przyrody?

Zarówno emocje, jak i wasze myśli, skłonne są ulegać oddziaływaniu ogólnego pola informacyjnego Ziemi. Pole to przeszkadza w przenikaniu do waszego gęstego świata jakichkolwiek obrazów i pojęć z wyższych oktaw.

Ludzkość znajduje się pod kloszem własnych niedoskonałych myśli i uczuć, pod który sama siebie zagoniła.

Teraz należy rozpocząć sprzątanie zwałów tych niedoskonałych myśli i uczuć.

Środki masowego przekazu dostosowują się do średniego poziomu ludzkiej świadomości, dlatego przeszkadzają one w przejściu na wyższy poziom świadomości. Wyrzeknijcie się konsumowania informacyjnych surogatów, a motywowane walką konkurencyjną środki masowego przekazu zaczną dopasowywać się do waszego poziomu świadomości.

Ten świat jest jedynie odbiciem waszej świadomości. Zmieniając swoją świadomość, będziecie w stanie przyciągnąć do siebie bardziej doskonałe przejawy ze świata subtelnego.

Dojdzie wtedy do osadzania doskonałych obrazów, które od dawna są przygotowane dla was przez najprzedniejsze umysły ludzkości i czekają jedynie, kiedy przyjmiecie tę doskonałość do swego świata.

Celem mojego dzisiejszego wykładu było przypomnienie wam o tym, że sami ponosicie odpowiedzialność za wszystko, co wydarza się na Ziemi.

Dlatego, przestańcie ociągać się i odkładać na później, lecz przystąpcie do zmieniania swojej świadomości właśnie teraz.

JAM JEST Kuthumi, z miłością do was.

© Tatiana Mikuszyna

www.sirius-pl.iskri.net